Wiosna to moja ulubiona (modowa) pora roku

Wiosna to zdecydowanie moja ulubiona poru roku, nie tylko pod względem budzącej się do życia natury, ale także w kwestii mody. Uwielbiam ten moment, kiedy w końcu mogę odłożyć gdzieś na dno szafy wszystkie grube kurtki i płaszcze na rzecz lekkich i wygodnych ramonesek czy narzutek. Uwielbiam, kiedy w końcu mogę założyć moje ulubione balerinki (gdyby tylko się dało to mogłabym je nosić cały rok), lekkie bluzki i pierwsze sukienki. Bez dwóch zdań, moda wiosną najbardziej mi pasuje i odpowiada wizualnie. No i te cudowne, kochane przeze mnie pastele i kwiaty. ♥ Kiedy one tak dobrze się prezentują, jak nie wiosną?

Dawno nie było „stylowej mamy”, ale to tylko dlatego, że musiałam wybudzić się ze snu zimowego. Teraz obiecuję, że będzie tego więcej, bo rozkwitam tak samo, jak te wszystkie kwiaty, które teraz widzimy za oknem. Mój (jeszcze) pociążowy brzuszek ukryłam pod baskinką, a na nogi założyłam dopasowane jeansy. Wszystko utrzymałam w moich ulubionych, delikatnych kolorach. Wiecie, czego nauczyłam się na przestrzeni ostatnich lat? Że im moda łatwiejsza i prostsza to tym lepsza, schludniejsza, wygodniejsza i bardziej przyjazna dla oka. Przynajmniej dla mnie… :)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Bluzka – Stilove | Spodnie – New Look | Buty – DeeZee | Case na telefon – Noshe

16

RELATED POSTS

7 komentarzy

  1. Odpowiedz

    Ola z ubezpieczamy-auto.pl

    Kwi 14, 2017

    Również uwielbiam wiosnę za to, że można zostawić kurtki, szaliki i inne zimowe modowe niezbędniki głeboko w szafie. Bardzo podoba mi się Twoja stylizacja. Bardzo lekka i elegancka :)

  2. Odpowiedz

    Karolina

    Kwi 14, 2017

    Bardzo ładnie wyglądasz 😍 koniecznie muszę uzupełnić swoją szafę która płacze a ja razem z nią 😉 niestety z dodatkowymi kg i 2,5latkiem zakupy ubraniowe to udręka

  3. Odpowiedz

    Milena.

    Kwi 14, 2017

    Ale piękny plener 😍 Na instastory piszesz ze schudalas 3.5 kg, na ig że -6? A więc która wersja jest prawdziwa?

    • Zatrzymując czas
      Odpowiedz

      Zatrzymując czas

      Kwi 14, 2017

      Obydwie są prawdziwe. ☺️ Od początku roku łącznie udało mi się zgubić -6kg, ale -3,5kg to zasługa ćwiczeniom i ułożonej diety przez dietetyczke do drugiej połowy lutego – o tym właśnie wspominałam dla niej na instatory ☺️

  4. Odpowiedz

    Gingerhead

    Kwi 14, 2017

    Pięknie wyglądasz i piękne miejsce do zdjęc :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

  5. Odpowiedz

    Kasia

    Kwi 14, 2017

    Piękna, zadbana mama :)

  6. Odpowiedz

    Salusiowo

    Kwi 17, 2017

    Pięknie wyszły zdj

LEAVE A COMMENT