Gadżety i akcesoria

Unimo, gadżet do zadań specjalnych + Konkurs z Kinderkraft

Gadżety do zadań specjalnych bardzo często towarzyszą mi w codziennym życiu. Zresztą, chyba już zdążyłyście zauważyć, że należę do grona gadżeciarskich, nowoczesnych i wygodnych mam, prawda? Ciągle powtarzam, że życie i wychowywanie małych dzieci jest na tyle ciężkie i skomplikowane, że chociaż w małym stopniu trzeba je sobie jakoś ułatwiać. Ja robię to bez skrupułów, tyle razy i tak często, jak to tylko możliwe. Dzielę się tym z wami, pokazuję wam fajne gadżety i rozwiązania, i widzę, że korzystacie z moich rad. To jest super i bardzo mnie to cieszy! Dlatego i dziś mam dla was coś takiego, co przyniesie ulgę waszym ramionom, a także zaspokoi ciekawość malucha i zapewni mu wygodny sen. Wiecie co to takiego? Bujaczek-leżaczek Unimo od Kinderkraft.

Leżaczek jest dość wysoko na liście moich ulubionych gadżetów. Dlaczego? Bo nie wyobrażam sobie ogarnięcia małego dziecka bez jakiekolwiek bujaczka czy innego tego typu siedziska. Wiecie jak to jest – dziecię to taki mały osobnik, ogromnie ciekawy świata, który zawsze chce być tam gdzie rodzic oraz widzieć wszystko, co się wokół dzieje. A jeśli już załapie jak się siedzi, to nie ma opcji, abyś mogła go plackiem odłożyć gdzieś na łóżko – pozycja pionowa musi być i to obowiązkowo! Więc jak to ugryźć? Nosić, pokazywać mu wszystko, bujać i tak w kółko? Można, ale też bez przesady, w końcu każdej matce kończy się siła i cierpliwość. A już o czasie „tylko dla siebie” wspominać nie muszę. To co robić w takich momentach z niespokojną pociechą? No właśnie… poratować się i wmontować w bujaczek lub leżaczek. :)

1 2

Pola i Maks sporo się od siebie różnią. Mają zupełnie inne temperamenty i wymagania. Maks należy do dzieci wymagających znacznie więcej. Przy Poli, w pierwszym roku, nie wiedziałam nawet, że mam dziecko w domu – naprawdę. Za to Maks, ten to jest dopiero agent – od momentu, gdy załapał opcję siedzenia nie mogę go położyć nawet na chwilę, aby spędził minutę spokojnie. Musi być ciągle w pionie i basta, a najlepiej, jakby wszystko co ciekawe miał również w zasięgu wzroku. Tak sobie panicz życzy. A jak sobie życzy, to niech ma, jak na panicza przystało – istnie książęcy tron Unimo, który poratuje królową matkę w tej wymagającej sytuacji…

3

4 5 6

Leżaczek Unimo to prawdziwe zbawienie i zwyczajnie fajna rzecz. Spełnia aż 5 funkcji: łóżeczka, kołyski, leżaczka, bujaczka i krzesełka dla dziecka. W dodatku ma też trzy możliwe ułożenia: siedzące, półleżące i leżące. Dla mnie to ogromny plus, bo można z niego korzystać w naprawdę przeróżnych sytuacjach i konfiguracjach. A co najlepsze, jest leciutki i łatwo się składa, więc można zabierać go ze sobą wszędzie: na urlop czy w odwiedziny do dziadków. Ma również daszek, pałąk z zabawkami oraz moskitierę, dlatego można z niego swobodnie korzystać nawet w plenerze. Pomyślałybyście?

78 9 1110 12 13

Przyznam, że wcześniej takiego bujaczka-leżaczka (z taką całą masą opcji) nigdzie nie widziałam. A szkoda, bo już przy pierwszym dziecku zdecydowałabym się właśnie na Unimo, które ułatwia życie rodzicom. Chociaż na upartego, obecnie Pola również mogłaby z niego korzystać, bo sam leżaczek ma udźwig do 18 kg. Może więc – jak to bywa między rodzeństwem –  używać rzeczy brata i bezczelnie go podsiadać. :)

uuuu

Widać, że marka Kinderkraft włożyła w ten produkt kawał dobrej roboty, a może nawet serca, bo ktoś ewidentnie zna się tam na rzeczy. Piękny design, szeroka funkcjonalność i wysoka jakość, a to wszystko z myślą o tych najmniejszych (i ich wygodnych rodzicach). Jestem na tak! Zresztą po kilku tygodniach widzę, że Maks również, bo w końcu może „samodzielnie” posiedzieć z siostrą w spokoju. :)

14 15Leżaczek – Kinderkraft (model Unimo) | Pościel – Boho Tassels

Pomyślałam, że co będę taka sama gadżeciara i zrobię dla was fajny w konkurs, w którym do wygrania będzie inny ciekawy produkt marki Kinderkraft: Felio. To bardzo podobne rozwiązanie do mojego Unimo – łączy w sobie funkcje leżaczka, bujaczka i krzesełka dla starszych dzieci (do 18 kg). Dodatkowo ma 3-stopniową wibrację oraz 8 melodii. Fotelik jest kompaktowy, więc również będziecie mogły korzystać z niego w przeróżnych sytuacjach. Może pozwoli wam wypić w spokoju gorącą kawę, czy posiedzieć z dzieckiem w ogrodzie? To tak ode mnie dla was będzie, a co będę wam żałować… :)

fotelik-felio
Co musicie zrobić aby wziąć udział w konkursie?
1. Polubić Kinderkraft na facebooku
2. Polubić Zatrzymując czas na facebooku
3. Udostępnić ten post na swojej tablicy
4. W komentarzu odpowiedzieć na pytanie – Jak myślisz, o czym myśli dziecko, gdy obserwuje Twój świat?
* Konkurs trwa do 26 maja do północy. Do 29 maja ogłoszę zwyciężczynie pod tym postem. Powodzenia! *

_____
KONKURS WYGRYWA: Joanna  (jnn.soltysiak@gmail.com)
GRATULACJĘ! Zwyciężczynie proszę o kontakt w celu odebrania nagrody. :)

You Might Also Like

  • Anka
    Maj 19, 2017 at 11:34

    Oj bardzo bym chciała czasem wiedzieć, o czym myślą moje królewny. Bo choć starsza już pięknie mówi, to czasem kiedy widzę ten ich zapał, błysk w oku na widok rzeczy jakże przyźiemnej dla dorosłego, to aż ogarnia mnie zazdrość i chęć „wejścia” do tej małej główki. Lecz są momenty, kiedy doskonale wiem o czym myślą: podczas wspólnej zabawy dziewczynek na dywanie, drugorodna pragnie naśladować siostrę, w jej oczach widać podziw, na pewno myśli sobie jak to już będzie, kiedy będzie mogła ją gonić 😊. Tak samo kiedy broją (szczególnie młodsza), uśmiech „szelmy” i dalej, wtedy aż słyszę: „tak, tak mamo, pogadaj sobie, ja będę robić swoje, bo to przecież takie fajne 😊”. Na pewno jakbym się jeszcze trochę zastanowiła, to mogłabym przytoczyć kilka momentów, w których wiem co szkraby myślą, ale zdecydowanie ciężko by było słysząc wszystkie myśli pociech nadążyć za nimi, bo moje dzieciątka zdecydowanie są temperamentne i mają 100000 pomysłów na minutę 😉

  • Iza
    Maj 19, 2017 at 12:12

    O czym myśli dziecko gdy obserwuje świat? Ogrom kolorów i kształtów go otaczających jest bardzo interesujący… Wszystko jest nowe, najchętniej wszystko trzeba by było dotknąć i… wsadzić do buzi ;) jak to dzieci, a ponadto wydaje mi się, że dziecko obserwujące otoczenie myśli sobie „ciekaw kiedy będzie jedzonko mniam mniam mniam, mamo dawaj jeść” :)

  • Dorota
    Maj 19, 2017 at 13:19

    Sama czesto sie zastanawiam o czym mysli moj 8 miesieczny synek. Lezac na macie otoczony zabawkami widzę na jego twarzy zaciekawienie. Przyglada sie zabawkom bierze je do ręki, podziwia kształty i kolory. To jest czas kiedy swiat dookoła wydaje sie bardzo ciekawy i synek chce go nieustannie odkrywac. Synek napewno mysli – chce to dotknac, zobaczyc, pokażcie mi to wszystko. Gdy patrzy na mnie i dotyka swoimi raczkami mojej twarzy widzę na jego buzce usmiech. Wiem ze doskonale zdaje sobie sprawę kto na niego patrz, chociaz tego nie powie – tak to mama, to ona jest zawsze przy mnie, ona mnie przytuli, pocałuje. Ona usmiechnie sie, nakarmi, da napic sie mleczka z cyca :) Kocham ja :) w ten sposób moje dziecko okazuje miłość a to jest najpiękniejsze uczucie świata, miłość dziecka do matki :)

  • Natalia
    Maj 19, 2017 at 13:34

    O czym myśli dziecko obserwując świat? To pytanie zadaje sobie za każdym razem kiedy patrzę na moje dzieci.Trzynastomiesięczna Tosia codziennie odkrywa świat ucząc się nowych rzeczy i myśli jak tu gdzieś wejść ,przejść ,dostać się do tego co zamknięte lub leży wysoko na komodzie .Obserwuje mnie kiedy zajmuje się jej malutkim braciszkiem Antosiem który ma trzy miesiace po czym najpiękniej jak umie okazuje mu miłość i opiekę niby taki jeszcze maluszek a podaje bratu smoczek ,butelkę czy buja wózek kiedy on płacze .A Antos uśmiecha się do siostry i jeszcze delikatnym uściskiem dłoni budują najpiękniejszą na świecie więź.Wlasnie o tym myślą dzieci obserwując świat ,jak cos zrobić jak robi mama i tata bo każdy nasz gest i ruch jest dla dziecka czymś nowym i ciekawym a one są przecież naszymi wiernymi kopiami❤️

  • Ewa
    Maj 19, 2017 at 14:19

    O czym myśli dziecko obserwując mój świat? :-) to zapewne bardzo założone, jak maluszek ;-) Myślę, że chce chłonąć jak najwięcej kolorów i emocji, które są wokoło, chciałby podejść do Mamy i powiedzieć kocham Cię mamusiu, ale jeszcze nie biega, więc zalotnie się uśmiecha i woła w myślach ‚pocałuj mnie mamusiu, potrzebuję Cię zawsze i wszędzie’, jest ciekaw co jest za oknem, za drzwiami, w szafce na górnej i dolnej półce, chciałby pośpiewac jak Mama, ale poki co tylko gaworzy, myśli ‚jak moi rodzice żyli kiedy mnie nie było?, przecież to niemożliwe ;-)’, zastanawia się co będzie na podwieczorek, oby mama nie wpadła na ‚wspaniały’ pomysł pt. Brokuły, bleee ;-), myśli sobie, że mamusia dziś jest bardzo zmęczona, więc może ‚będę dziś wyjatkowo mniej marudny niż wczoraj’ ;-), a na koniec dnia patrzac na mamę i tatę myśli sobie ‚ale Oni mają szczęście, że mnie mają, a ja mam Ich’ :-)

  • Agnieszka
    Maj 19, 2017 at 14:21

    No jak to o czym myśli…? Oczywiście o tym jakby, to wszystko chętnie do buźki włożył 😉😊💛 Leżaczek bardzo umiliłby nam życie 💛

  • Gosik
    Maj 19, 2017 at 16:39

    Bujaczek Tiny love wielofunkcyjny działa tak samo.Sprawdziłam i bardzo się przydał.

  • Aga AG
    Maj 19, 2017 at 21:33

    Trudne pytanie… mam w domu 7 tygodniowego Bobaska … wiem, że każdego dnia myśli inaczej, bardziej odkrywczo i bystro… myśli coraz więcej, intensywniej… Z pewnością często myśli o mnie, mamie… o tacie, o siostrze… bo kiedy pojawiamy się w zasięgu jego wzroku to pojawiają się pierwsze, nieśmiałe uśmiechy.

  • piotrek
    Maj 19, 2017 at 21:52

    Patrząc na moją małą Poleńkę, myślę, że Ona myśli iż świat jest niezwykły. Zadziwiający. Bo choć mała kruszyna nie umie mówić, to z zainteresowaniem wskazuje na wszystko dookoła. Dlatego wybieram na spacery miejsca, gdzie drzewa skupiają najwięcej ptaków. Tam, gdzie najbardziej jest słychać dźwięk
    i naturę. I ciszę. No i ten zapach wiatru. Pola jest niezwykle przejęta dotykając nowych faktur, wody, czy nawet kaszki na swej brodzie. Widzę to tak wyraźnie, jak wstrzymuje z przejęcia oddech i zastyga w odczuwaniu tych wrażeń. Wrażeń na dotyk, zapach i smak. Jakie to doznania i myśli? Nie wiem, mogę się tylko domyślać. Jednak zakładam, że jest to coś na kształt rozumienia świata, odczuwanie łączności z przyrodą, poczucie bezpieczeństwa. I na pewno szczęście. :)
    Chciałbym, żeby moja córcia myślała sobie, że ten nasz świat, to spotkanie niezwykłe… i żeby jej tak zostało na lata. :)

  • Gingerhead
    Maj 19, 2017 at 22:53

    Maks ma świetne, duże oczy :) A jakie strzela miny!
    http://gingerheadlife.blogspot.com

  • Kinga Rymarska
    Maj 19, 2017 at 23:02

    To pytanie zadajemy sobie bardzo często, nigdy nie dostaniemy na to odpowiedzi i to pytanie mnie intryguje :-) Uważam że moje dziecko może myśleć o zabawie, o kolorowych kontrastach naszego życia, zapewne wiele razy myśli co dostanie do jedzenia, gdzie wyjdzie na spacer, jak spędzi cały dzień, czy zobaczy kogoś nowego, czemu mama jest taka szczęśliwa, a czasami dlaczego ma gorszy dzień, czemu tatuś daje buzi jej a później mi a nie na odwrót :D oj może być tego wiele, ale na pewno jest bardzo ciekawie :-)
    Trzymamy kciuki, Pozdrawiam serdecznie.

  • Monika
    Maj 20, 2017 at 09:52

    Moje oczka chociaż małe
    To są bystre niebywale
    Lubią widzieć wszystko
    I to co wysoko
    I to co nisko.
    Jaka piękna jest mamusia
    No i daje mi cycusia.
    Tata zawsze wie
    Czym się bawić właśnie chce.
    W naszym domu stale coś się dzieje.
    A moje buzia wciąż się śmieje.
    Tylko mama czasem stęka.
    Nie da rady nosić mnie już na rękach.
    Dlatego taki leżak z Kinderkraft
    Będzie dla niej jak drugi skarb 😊

    Antoś 4,5 miesiąca z mamą 😊
    Pozdrawiamy 😊

  • Baska
    Maj 20, 2017 at 09:56

    O czym myśli dziecko? Myśli sobie, ze powariowali :D

  • Maja
    Maj 20, 2017 at 10:08

    Często obserwując wzrok dziecka który śledzi świat dookoła i widzę błysk w jego oczach mam wrażenie, że myśli sobie… WOW!! Tego się niespodziewałem, jak tutaj jest pięknie, beztrosko i kolorowo!!! ❤️ Nie wie jeszcze co go czeka dlatego my musimy dać naszym dzieciom jak najwiecej tej beztroskiej sielanki od najmłodszych lat 😍😘🌈

    • Maja
      Maj 20, 2017 at 10:13

      Często, kiedy obserwuję wzrok dziecka, który śledzi świat dookoła i widzę błysk w jego oczach mam wrażenie, że myśli sobie… WOW!! Tego się niespodziewałem, jak tutaj jest pięknie, beztrosko i kolorowo!!! ❤️ Nie jest jednak jeszcze świadomy co go czeka. Dlatego my, musimy dać naszym dzieciom jak najwiecej tej beztroskiej sielanki od najmłodszych lat 😍😘🌈

  • paolina paolina
    Maj 20, 2017 at 15:27

    Slodziaki z Poli i Maksa :) Mój synek do dnia dzisiejszego lubi na wszystko patrzeć z „góry” , na rekach mu najwygodniej. Zawsze musiałam brac małego ze sobą wszędzie i szkoda tylko ze wcześniej nie wiedziałam o takim swietnym leżaczku- bujaczku a do tego lozeczku. Mielismy zwykly jakiejś znanej marki ale nie spelnial wszystkich oczekiwan :(

  • Joanna
    Maj 20, 2017 at 21:14

    Jestem prawie pewna, że mój miesięczny syn myśli sobie, że mam bardzo nudne życie i właściwie nic się w nim nie dzieje więc należy mi dostarczyć jakiś rozrywek w postaci noszenia go, śpiewania, chodzenia po całym domu, uspokajania, karmienia, przewijania, sterylizowania butelek itd. Tak o mnie dba mój ukochany Leonek! Właściwie to ma rację – od miesiąca mam o wiele ciekawsze, a na pewno piękniejsze życie ;)

  • Life by MARCELKA
    Maj 20, 2017 at 22:00

    Dziecko gdy obserwuje świat myśli sobie – kiedy ja będę mógł robić te wszystkie rzeczy, które robi mama, tata i starsza siostra – koduje każde zachowanie i działanie, by móc je odwzorować, gdy tylko stanie na własnych nogach :)
    udostępnienie : https://www.facebook.com/maria.smolarek.3/posts/1394614887271565?pnref=story

  • Adrianna
    Maj 21, 2017 at 20:27

    Wszystkie dzieci są wyjątkowe, zainteresowane wszystkim co dookoła się dzieje. Patrzą co robi ich starsze rodzeństwo, myślą kiedy oni będą bawić się razem z nim w piaskownicy czy jeździć na rowerze. Podziwiają tatę, który w garażu zbija deski na domek do zabawy i huśtawkę. Interesują się tym co robi mama, myślą o tym jaka jest piękna i jak sobie ze wszystkim radzi kiedy ma tyle obowiązków na głowie jak sprzątanie, gotowanie i praca. Na pewno myśli o tym, że chce być już dorosły i doskonały jak jego rodzice oraz fajny jak starsze rodzeństwo. :)

  • Martyna
    Maj 22, 2017 at 16:49

    No cóż, moje Maleństwo nie ma jeszcze określonej płci :), także póki co obserwuje mój świat moimi oczami i moimi uszami. Mimo tego, staram się dostarczać Maleństwu przyjemnych dźwięków, słucham spokojnej muzyki, mówię przyjemne słówka i wierzę w to, że to już ma wpływ na rozwój mojego Dziecka. Obrazów de facto nie przekaże jeszcze, ale gdzieś w świadomości zakodował mi się pomysł, że skoro ja widzę coś pięknego, co pozytywnie pobudza moje doznania estetyczne, także wpływa na samopoczucie mojego Maleństwa. A co będzie jak już Dzieciątko będzie fizycznie obok mnie to zobaczymy… dokładnie, we dwoje zobaczymy :).

  • Rozalia
    Maj 22, 2017 at 21:46

    UROCZE !!!

  • inka
    Maj 23, 2017 at 11:01

    A ja tak sobie myślę, że moja 5 miesięczna pociecha patrząc na mój świat myśli, że: :wszyscy dookoła to czarodzieje… rzeczy same unoszą się w powietrzu, garnki smacznie same się gotują, tata umie rozmawiać z papugami… i ma takie imię, że się z nim nigdy nie będzie mógł zestarzeć (Melo). Ogródek babci, to pewnie Poziomkowo. No i moje dwie siostry – są do siebie bardzo podobne – rozróżniam je po piegach (Hela ma trochę więcej od Anieli), no i po stopach (Heli są odrobine mniejsze). Ale nie mam łatwo, bo obie mają rude włosy i oczy niebieskie jak woda w kąpieli oświetlona łazienkową lampką.
    I co jeszcze jest fajne w tym świecie… chyba łóżko w zielone kropki, na którym bardzo kocham spać”.

  • Izabela B.
    Maj 23, 2017 at 21:30

    To jest bardzo ciekawe pytanie. Chyba nikt do końca tego nie wie. Zazwyczaj oczka mojego czteromiesięcznego synka, gdy tylko ogląda mój świat patrzą z zaciekawieniem i ogromnym zainteresowaniem na wszystko co dokoła się znajduje. A przede wszystkim można zauważyć, że wtedy bardzo świecą mu się oczka;) Chyba myśli o tym co widzi najbliżej siebie i o tym co ja ciekawego robię;)
    ‘Co to znowu za ciekawe miejsce, gdzie ja leżę….moment chyba ja tu byłem wczoraj. Tak przypominam sobie…znowu mnie gdzieś posadzili.O i te śmieszne zabaweczki, ładne kolorowe…chętnie bym ich spróbował;)
    Ooooo a tu idzie wreszcie moja mama! Moje źródło mleczka! O tak zjadłbym sobie znowu..czemu nie;) To jedzonko jest takie pyszne-mniam, mniam, mniam. Mamo mamo tutaj jestem! Co Ty tam znowu robisz? Chodź tu do mnie! Posiedź ze mną! Zbliż się! Chce Cię znowu zobaczyć! Wszytko w około jest takie duże i takie ciekawe. Chętnie bym wszytkiego dotknął, a jeszcze lepiej sobie zjadł…tylko po kawałeczku. O a co to mama tam trzyma w ręach? Jakieś takie dziwne….Długa rączka i okrągłe na końcu. A to tym mieszałaś coś przy kuchence. A tuuu coś siedzi za oknem i się rusza. Mamo Mamo coś tu zaraz wejdzie do nas. Mamo patrz, zobacz;)
    Aaaaa to ptak siedzi, dobrze, że mi powiedziałaś;) Ja lubię słuchać kiedy mi tak wszystko tłumaczysz i mówisz do mnie;) uwielbiam Twój głos. Tylko szkoda, że często mnie nie rozumiesz;) Czasem muszę się nieźle nagimnastykować, żebyś zozumiała moją mowę;) Ojj mamusiu a tu zobacz…zobacz….zobacz co tu leży???
    Jaki ten świat jest ciekawy
    Zobaczysz niedługo będę chodził tak jak Ty i będę też robił co Ty. Nie martw się mamusiu będę chodzić za Tobą, nie bój się ja Cię nie zosatwię nawet na chwilę samego?
    Mamusiu a może tak pieluszka i jedzonko???’
    Polubiłam jako Izabela Bor

  • Iga Karaś
    Maj 24, 2017 at 02:53

    Myśli o tym, jaki świat jest niezwykły i jak fajnie jest mieć tak wspaniałych rodziców i rodzeństwo. <3

  • Sara Z.
    Maj 24, 2017 at 12:45

    Patrząc na wygłupiającą się rodzinę myśli, że świat powariował :-D

  • Anna
    Maj 24, 2017 at 23:02

    Moje dziecko gdy obserwuje MÓJ ŚWIAT myśli sobie… Moja MAMA jest superbohaterem☺️… 1.Smakuje jej zimna kawa niczym” cód miód” najlepszy napój w mieście ☺️ 2. Sprzatajac, robiąc pranie, zakupy, gotując prezentuje się niczym „dżaga” na siłowni 3. Z rana po nieprzespanych nocach i tak wygląda jak „milion dolarów” 4. Idąc że mną na spacer, bądź wyjeżdżając na weekend jest jak Mac Gyver – ma wszystko i z niczego zrobi coś 5. Gdy się uśmiecha jest jak „Gorąca czekolada”najlepsza na całe zło… Gdy dorosnę chce być jak MAMA, chce być superbohaterem… ☺️❤️

  • Ulka
    Maj 25, 2017 at 02:13

    Nie mam pojęcia niestety, ale bardzo chciałabym wiedzieć

  • Tata Adam
    Maj 25, 2017 at 11:10

    Jak myślisz, o czym myśli dziecko, gdy obserwuje Twój świat?

    Mam wspaniałe dzieci, w tym jedno jeszcze malutkie,
    takie delikatne, nieświadome i jednocześnie kochaniutkie!
    Ilekroć go noszę, tulę, wyobrażam sobie co ono czuje,
    o czym myśli, co sobie wyobraża i czego od nas,rodziców oczekuje!

    Gdy swoimi małymi oczkami obserwóje MÓJ świat dech mi zapiera,
    i widok jego ciekawości, chęci zobaczenia wszystkiego aż energią mnie rozpiera.
    Wydaje mi się że synek myśli wtedy że chciałby już coś powiedzieć,
    że wszystko mu się podoba, ale boi się, że ten wielki świat go przeraża, bo co go czeka, nie może wiedzieć !

    Gdy opiekuję się maluszkiem sam jak dziecko się zachwouje,
    pełzam po podłodzę, śpiewam, gaworzę i nieco się podśmiechuje,
    maluszek próbuje mi wtórować, śmieje się głośno i niesłychanie
    bo uwielbia takie właśnie swojego Tatusia wygłupianie,
    i tu nurtujące pytanie, które każdego dnia, nas rodziców intryguje
    co myśli ta mała istotka ? Czego od nas wyczekuje ?

    I niestety do końca nie wiemy, bo czyż ona umie informacje przetwarzać ? Czy umie analizować? rozmyślać? Tego nikt nie wie
    wiem jedno, im więcej tulimy, im więcej kochamy, im więcej do niej mówimy i pokazujemy, tym bardziej czuje się dziecko jak w śnie !
    Być może myśli „co to za klown który się tak wygłupia „, bądź „co za fajny tata, czy będzie już taki zawsze?”, bądź „jakie to fajne, ciekawe co to”.
    Myśli maluszka niestety sa nam nieznane, jednak możemy tylko spekulować !
    Czasem gdy widzę jak mój synek obserwuje mój świat, widzę w jego oczach podziw, zaskoczenie i dziką chęć zapamiętywania, zupełnie jakby swoimi oczkami robił zjęcia, by na dłużej zatrzymać czas, daną chwilę :)
    Nie ukrywam, że mój maluszek jest bardzo wesoły. A taki fotelik? Byłby dla niego idealnym TRONEM do podziwiania świata, poznawania i obserwowania. I jego myśli na nowo byłyby zaprzątane setkami wyobrażeń, zdarzeń i scen ! Może właśnie mój synek myśli jak fajnie byłoby móc położyć się w tym leżaczku i odpoczywać? Jak fajnie byłoby go postawić w ogrodzie i obserwować dziką naturę, przelatujące motylki i ćwierkające ptaszki ? Któż to wie :) Pozdrawia kochający Tata, Adam . :)

  • wwiissnia
    Maj 25, 2017 at 22:57

    Gdy synek obseruje mój świat
    wydaje mu się nauki szmat
    myśli sobie, że to go przerasta
    oczekuje że wybawi go z tego niewiasta.
    Bacznie przygląda się żonie i mnie,
    myśli sobie „czy ja w bajce śnie?”
    zapewne zastanawia się czemu tak obok niego „skaczemy”
    czemu tak dbamy opiekujemy się i czego my od niego chcemy !
    Obserwując mój świat synek zapewne myśli że dzieją się cuda
    i że żadnego dnia nie czeka go nuda !
    Bo ja uwielbiam pokazywać mu nowe oblicza
    zwłaszcza że widzę iż go to zachwyca !
    Pokazuje mu do czego służą różne rzeczy, zabieram na spacery
    i cieszy mnie że maluszek pokazuje spokoju maniery !

    Jednak do końca to o czym myśli dziecko zagadką zostanie
    choćbyśmy nie wiem jak sie zastanawiali drodzy Panowie i Panie,
    to myśli dziecka nikt nie odgandnie, bo jego mina może być nieświadoma
    uśmiech może być przypadkowy, i myśli dziecka to wielka niewiadoma.

    Jednak mogę sobie tylko wyobrazić że maluszek gdy obserwuje
    swojemu umysłowi mnóstwo myśli na sekundę serwuje,
    zastanawia się gdzie jest, co tu robi, jaką kolejną zabawę mu pokażemy
    dlatego właśnie wygraać ten bujaczek dla synka chcemy !
    Nie ukrywam, że leżakując w nim mógłby więcej obserwować, bawić się ładnie
    więc nie ukrywam, że będę zachwycony gdy do nas wpadnie !

    M MALUSZEK obserwując mój świat myśli, że gra w science fictiom filmie i basta
    Y YES ! Zastanawia się, jak szybko z takiego stanu się wszak wyrasta .
    Ś ŚLE miłe spojrzenia, obserwuje,kręci oczami i wciąż rozmyśla ładnie
    L LUBI kiedy mu pokazuje nowe rzeczy, lubi gdy wiedza do niego wpadnie.
    I IDEALNY świat dla dziecka chcę kreować, a on po swojemu go odbiera

    D DZIECKO takie malutkie, być może dopiero świadomości w myślach nabiera.
    Z ZŁUDNE nasze wyobrażenia, że myśli dziecka odgadniemy
    I IDEALNIE jednak spekulować na tym etapie możemy.
    E EMANUJĄC entuzjazmem, szczęściem i pokładami wielkiej wiary
    C CUDOWNY maluszek myśli, że to co sie dzieje dookoła to jakieś czary :)
    K KOCHA go wszak cała rodzina, każdy chce coś nowego mu pokazać
    A AMBITNIE od dziecka jedynie spoglądania możemy wymagać .

    Pozdrawiam :)

  • Falina
    Maj 26, 2017 at 00:07

    Dziecko obserwując świat myśli jaki on jest niesamowity, tajemniczy i odkrywczy. Pcha się do siadania, później do wstawania i biegania – wszystko po to aby móc go odkrywać :)

  • Ewelina Rola
    Maj 26, 2017 at 21:06

    O czym myśli mój maluch gdy świat obserwuje?
    Ciężko mi powiedzieć o czym myśli i co w danym momencie czuje.
    Choć czasem mam wrażenie, że mój maluszek
    Kochany myśli sobie:
    Hmm jak ten świat jest zbudowany?
    Jak to się wszystko stało, że to wszystko do siebie pasowało.
    Chętnie bym to wszystko sprawdziła.
    Choć jak bym mogła wybierać, wszystko bym inaczej ułożyła.
    Hmm a potem patrzy na mnie i na myśl jedno przychodzi?
    Czemu ty mamo takie śmieszne miny robisz, och myślisz że ja naprawde nic nie pojmuje?
    Och mamo jak tak na mnie patrzysz to się dziwacznie czuje”
    W główce kłebią jej się myśli nieskończone
    Tym bardziej, że gdy świat bacznie obserwuje
    Potrzeby pieluszkowe załatwia i chyba się stresuje.
    I jeszcze jedno mi się wydaje
    Gdy maluszek tak świat poznaje
    Myśli jak zmienić ten świat
    By lepiej mógł służyć jej a nie nam.
    Bo my dorośli i z zasadami
    A dziecko- tak między nami- lubi jak na wierzchu jego racja leży
    Więc cały świat swoim dziecięcym okiem mierzy.
    A czasem myśli jak ułożyć świat
    By dla mamusi miał więcej zalet nie wad
    I jak wszystko tak ustawić
    By po psotach mama nie chciała kazań prawić.
    Takia to moja interpretacja myśli mojego maluszka
    Gdy świat obserwuje z perspektywy małego mamy okruszka :)

  • Ela
    Maj 26, 2017 at 21:55

    Myśli o tym, ile nowego się dzieję i jak bardzo chciałoby wszystko sprawdzić. To zupełnie inny świat niż w brzuszku mamy. :)