Gadżety do zadań specjalnych bardzo często towarzyszą mi w codziennym życiu. Zresztą, chyba już zdążyłyście zauważyć, że należę do grona gadżeciarskich, nowoczesnych i wygodnych mam, prawda? Ciągle powtarzam, że życie i wychowywanie małych dzieci jest na tyle ciężkie i skomplikowane, że chociaż w małym stopniu trzeba je sobie jakoś ułatwiać. Ja robię to bez skrupułów, tyle razy i tak często, jak to tylko możliwe. Dzielę się tym z wami, pokazuję wam fajne gadżety i rozwiązania, i widzę, że korzystacie z moich rad. To jest super i bardzo mnie to cieszy! Dlatego i dziś mam dla was coś takiego, co przyniesie ulgę waszym ramionom, a także zaspokoi ciekawość malucha i zapewni mu wygodny sen. Wiecie co to takiego? Bujaczek-leżaczek Unimo od Kinderkraft.

Leżaczek jest dość wysoko na liście moich ulubionych gadżetów. Dlaczego? Bo nie wyobrażam sobie ogarnięcia małego dziecka bez jakiekolwiek bujaczka czy innego tego typu siedziska. Wiecie jak to jest – dziecię to taki mały osobnik, ogromnie ciekawy świata, który zawsze chce być tam gdzie rodzic oraz widzieć wszystko, co się wokół dzieje. A jeśli już załapie jak się siedzi, to nie ma opcji, abyś mogła go plackiem odłożyć gdzieś na łóżko – pozycja pionowa musi być i to obowiązkowo! Więc jak to ugryźć? Nosić, pokazywać mu wszystko, bujać i tak w kółko? Można, ale też bez przesady, w końcu każdej matce kończy się siła i cierpliwość. A już o czasie „tylko dla siebie” wspominać nie muszę. To co robić w takich momentach z niespokojną pociechą? No właśnie… poratować się i wmontować w bujaczek lub leżaczek. :)

1 2

Pola i Maks sporo się od siebie różnią. Mają zupełnie inne temperamenty i wymagania. Maks należy do dzieci wymagających znacznie więcej. Przy Poli, w pierwszym roku, nie wiedziałam nawet, że mam dziecko w domu – naprawdę. Za to Maks, ten to jest dopiero agent – od momentu, gdy załapał opcję siedzenia nie mogę go położyć nawet na chwilę, aby spędził minutę spokojnie. Musi być ciągle w pionie i basta, a najlepiej, jakby wszystko co ciekawe miał również w zasięgu wzroku. Tak sobie panicz życzy. A jak sobie życzy, to niech ma, jak na panicza przystało – istnie książęcy tron Unimo, który poratuje królową matkę w tej wymagającej sytuacji…

3

4 5 6

Leżaczek Unimo to prawdziwe zbawienie i zwyczajnie fajna rzecz. Spełnia aż 5 funkcji: łóżeczka, kołyski, leżaczka, bujaczka i krzesełka dla dziecka. W dodatku ma też trzy możliwe ułożenia: siedzące, półleżące i leżące. Dla mnie to ogromny plus, bo można z niego korzystać w naprawdę przeróżnych sytuacjach i konfiguracjach. A co najlepsze, jest leciutki i łatwo się składa, więc można zabierać go ze sobą wszędzie: na urlop czy w odwiedziny do dziadków. Ma również daszek, pałąk z zabawkami oraz moskitierę, dlatego można z niego swobodnie korzystać nawet w plenerze. Pomyślałybyście?

78 9 1110 12 13

Przyznam, że wcześniej takiego bujaczka-leżaczka (z taką całą masą opcji) nigdzie nie widziałam. A szkoda, bo już przy pierwszym dziecku zdecydowałabym się właśnie na Unimo, które ułatwia życie rodzicom. Chociaż na upartego, obecnie Pola również mogłaby z niego korzystać, bo sam leżaczek ma udźwig do 18 kg. Może więc – jak to bywa między rodzeństwem –  używać rzeczy brata i bezczelnie go podsiadać. :)

uuuu

Widać, że marka Kinderkraft włożyła w ten produkt kawał dobrej roboty, a może nawet serca, bo ktoś ewidentnie zna się tam na rzeczy. Piękny design, szeroka funkcjonalność i wysoka jakość, a to wszystko z myślą o tych najmniejszych (i ich wygodnych rodzicach). Jestem na tak! Zresztą po kilku tygodniach widzę, że Maks również, bo w końcu może „samodzielnie” posiedzieć z siostrą w spokoju. :)

14 15Leżaczek – Kinderkraft (model Unimo) | Pościel – Boho Tassels

Pomyślałam, że co będę taka sama gadżeciara i zrobię dla was fajny w konkurs, w którym do wygrania będzie inny ciekawy produkt marki Kinderkraft: Felio. To bardzo podobne rozwiązanie do mojego Unimo – łączy w sobie funkcje leżaczka, bujaczka i krzesełka dla starszych dzieci (do 18 kg). Dodatkowo ma 3-stopniową wibrację oraz 8 melodii. Fotelik jest kompaktowy, więc również będziecie mogły korzystać z niego w przeróżnych sytuacjach. Może pozwoli wam wypić w spokoju gorącą kawę, czy posiedzieć z dzieckiem w ogrodzie? To tak ode mnie dla was będzie, a co będę wam żałować… :)

fotelik-felio
Co musicie zrobić aby wziąć udział w konkursie?
1. Polubić Kinderkraft na facebooku
2. Polubić Zatrzymując czas na facebooku
3. Udostępnić ten post na swojej tablicy
4. W komentarzu odpowiedzieć na pytanie – Jak myślisz, o czym myśli dziecko, gdy obserwuje Twój świat?
* Konkurs trwa do 26 maja do północy. Do 29 maja ogłoszę zwyciężczynie pod tym postem. Powodzenia! *

_____
KONKURS WYGRYWA: Joanna  (jnn.soltysiak@gmail.com)
GRATULACJĘ! Zwyciężczynie proszę o kontakt w celu odebrania nagrody. :)