Bycie mamą, obowiązki domowe, praca i cała masa innych rzeczy, potrafią naprawdę człowieka nieźle wykończyć. Jaki mam na to patent aby nieco się zrelaksować? Wieczorne seriale! Nie wiem czy wiecie, ale jestem prawdziwą serialoholiczką i obejrzałam ich naprawdę mnóstwo. To właśnie seriale pozwalają mi po całym dniu odpocząć psychicznie i delikatnie oderwać od rzeczywistości. Kiedy tylko dzieci zasną, ja zakładam szlafrok lub piżamę, ściele łóżko, szykuję herbatę i odpalam jakąś nową historię, do której wskakuję i zapominam o całym świecie. I właśnie dziś, wychodzę do Was z propozycją moich ulubionych, typowo babskich seriali. 11 propozycji naprawdę fantastycznych fabuł, niektórych lekkich, a innych trzymających w napięciu aż do samego końca. Jest miłość, są plotki, bogactwo i elita, wampiry, seks, zdrady, zemsty, zabójstwa i mocne teksty. Moim zdaniem, koniecznie musicie je obejrzeć!

GOSSIP GIRL (PLOTKARA)
To zdecydowanie mój ulubiony serial. Najlepszy jaki kiedykolwiek oglądałam! I pomimo tego, że posiada on aż 6 sezonów, to już nie zliczę ile razy go oglądałam – wszystkie odcinki po kilka, albo i nawet kilkanaście razy. Akcja rozgrywa się w Nowym Jorku, wśród elity żyjącej na Manhattanie. Tajemnicza Plotkara opisuje na swoim blogu wszystko, co dzieje się na Upper East Side. Jej bohaterowie mają wszystko, żyją w luksusie i bezkarnie wydają pieniądze swoich rodziców na drogie imprezy, podróże i ubrania od największych projektantów. Dzięki Plotkarze, zwykłe „szare myszki” wiedzą, jak wyglądają najpopularniejsi nastolatkowie z Manhattanu, co robią i gdzie, co lubią i jak żyją… Serial ma już swoje lata, ale nadal jest na topie najczęściej oglądanych i popularnych. Zachwycam się wszystkimi stylizacjami z planu oraz idealnie dobraną obsadą – ahh ten Chuck Bass i Blair. ♡

GIRLS (DZIEWCZYNY)
To serial, który odkryłam z pozoru niedawno i nadal nie mogę zrozumieć – Dlaczego tak późno?! Serial opowiada o perypetiach czterech przyjaciółek z Nowego Jorku, które wkraczają w dorosłość. Jest dużo nagości, seksu i naprawdę mocnych tekstów. „Dziewczyny” stworzyła genialna Lena Dunham, która jednocześnie wcieliła się w jedną z bohaterek. Mam wrażenie, że ta kobieta nie ma w ogóle żadnych kompleksów, pomimo tego, że do doskonałości jej daleko. Ale to nic, ona właśnie z tego robi swój największy atut! Fabuła jest naprawdę wciągająca i idealnie obrazuje etap wchodzenia w dorosłość – jest o poszukiwaniu własnego ja, popełnianiu błędów i dążeniu do celu.

THE VAMPIRE DIARES (PAMIĘTNIKI WAMPIRÓW)
Ahh, tuż to klasyka! Wydaje mi się, że każda kobieta powinna go obejrzeć. Jest tam wszystko co lubimy – rozterki sercowe, dreszczyk grozy i przystojni bracia Salvatore, którzy jednocześnie okazują się być… wampirami! Akcja jest naprawdę wciągająca i stale trzyma w napięciu. Po niemal półtora wieku Stefan Salvatore powraca do swojego rodzinnego miasteczka. Poznaje tam Elenę, której twarz do złudzenia przypomina wampirzycę, która uczyniła go nocnym łowcą. Do miasteczka powraca również brat Stefana – Damon, niby ten zły, ale jednak nie do końca. Obydwoje zakochują się w Elenie i co dalej? To trzeba zobaczyć!

RIVERDALE
Najświeższy serial dla Netflixa, który wciągnęłam dosłownie jednym tchem i obecnie czekam co tydzień na nowy odcinek. Serial opowiada o tym, jak w spokojnym miasteczku Riverdale ginie nastolatek z wpływowej rodziny, a grupa przyjaciół próbuje rozwiązać zagadkę morderstwa. Im dalej grzebią tym bardziej prawda okazuje się szokująca. Największym atutem „Riverdale” są jego bohaterowie. Scenarzyści prezentują nam rozbudowane, różnorodne postacie, często wręcz przerysowane, co tylko dodaje serialowi komiksowego stylu. Uwielbiam dwie główne bohaterki: Betty i Veronicę, a na serialową Cheryl Blossom nie mogę się napatrzeć.

90210
To bardziej nowoczesna wersja kultowego serialu „Beverly Hills 90210”. Fabuła nowej wersji serialu jest w pewnym stopniu podobna do oryginału:  rodzina Wilsonów z Arizony sprowadza się do Beverly Hills, gdzie głowa rodziny, Harry obejmuje posadę dyrektora liceum West Beverly (którego zresztą sam jest absolwentem). Jego 16-letnie dzieci, Annie i adoptowany Dixon, zaczynają do owej szkoły uczęszczać i początkowo spotykają się z wrogim nastawieniem szkolnej elity. Z czasem jednak pozyskują sympatię rówieśników, zawiązują się przyjaźnie i związki. Ich rówieśnicy są jednak nad wiek dorośli, Annie i Dixon muszą więc przejść przyspieszony kurs dorastania. I tu zaczyna się akcja.

BIG LITTLE LIES (WIELKIE KŁAMSTEWKA)
Na ten serial zdecydowałam się początkowo, głównie ze względu na obsadę trzech głównych bohaterek. Później było już tylko… lepiej! Idealne życie trzech matek przybiera nieoczekiwany obrót, gdy w miasteczku dochodzi do zbrodni. Serial w pewnych momentach naprawdę otwiera oczy i pokazuje, że nie ma rodzin idealnych – w każdym domu są jakieś brudy i tajemnice, a cała reszta to tylko gra pozorów przed innymi ludźmi. Przez cały serial czekamy na zakończenie i rozwianie tajemnicy – zakończenia nikt się nie spodziewał.

ORANGE IS THE NEW BLACK (POMARAŃCZ TO NOWA CZERŃ)
Czyli życie kobiet w więzieniu z przymrużeniem oka. Komediodramat oparty na bestsellerowych wspomnieniach autorstwa Piper Kerman pod tym samym tytułem. Dobrze sytuowana mieszkanka Brooklynu, Piper Chapman, zostaje skazana na karę piętnastu miesięcy pozbawienia wolności, na skutek związku z dilerką narkotyków Alex sprzed blisko dekady. Aby spłacić swój dług wobec społeczeństwa, Piper musi zamienić wygodne życie w Nowym Jorku, u boku narzeczonego Larry’ego, na pomarańczowy uniform i masę więziennych dramatów. Przy tym serialu można się uśmiać, ale i popłakać. Masa emocji i wrażeń.

AKWARD (INNA)
To najlżejszy serial ze wszystkich moich propozycji. Jenna Hamilton (główna bohaterka) to zwykła, nieco zakompleksiona, amerykańska nastolatka. Chciałaby być popularna w szkole, ale brakuje jej odwagi i przebojowości. Wyróżnia ją to, że wieczorami bloguje o swoich problemach i rozterkach. Tak było do tej pory, bo w serialu poznajemy Jennę w momencie, w którym przypadkowo ulega niegroźnemu wypadkowi, który wygląda… jak próba samobójcza. Od tego momentu życie Jenny zaczyna się zmieniać – zostaje zauważona wśród szkolnych rówieśników oraz przez chłopaka, w którym po cichu się podkochiwała.

THE O.C. (ŻYCIE NA FALI)
Opowiada o chłopaku z biednej dzielnicy, który trafia do bogatego domu w najbogatszej dzielnicy Kalifornii – Orange County. Próbuje odnaleźć się w nowym środowisku i poznaje życie ludzi, którym nigdy nic nie brakowało, a mimo to nie są do końca szczęśliwi. Są tu intrygi, zagwozdki miłosne i prawdziwe międzyludzkie relacje, które jak się okazują, nigdy nie są idealne. Dla mnie to wszystko to trochę inny świat, ale jednocześnie nie mogłam oderwać od niego wzroku.

THIRTEEN REASON WHY (TRZYNAŚCIE POWODÓW)
To kolejny popularny serial Netflixa. Moim zdaniem powinien być on obowiązkowy w każdej szkole średniej. Jest mocny, naprawdę, i daje bardzo dużo do myślenia. Jednym z producentów wykonawczych tego serialu jest Selena Gomez, która głośno mówi o problemach młodzieży – o nękaniach, prześladowaniach, depresjach i próbach samobójczych. Główną bohaterką „Trzynaście powodów” jest Hannah Baker, która popełniła samobójstwo, ale wcześniej nagrała 13 kaset magnetofonowych, na których podała powody odebrania sobie życia. Każda z kaset dotyczy jednej osoby, która przyczyniła się do tego strasznego czynu. Jej przyjaciel odgrywa główne skrzypce w całej fabule. Muszę przyznać, że ja miałam ciarki gdy to oglądałam, bo z wieloma podobnymi sytuacjami, których doświadczyli bohaterowie, sama miałam styczność.

REVENGE (ZEMSTA)
Serial opowiada o sile zemsty – dosłownie. Główna bohaterka, córka człowieka, niesłusznie skazanego za terroryzm, powraca pod przybranym nazwiskiem do Hamptons. Przenika w środowisko wpływowych ludzi, którzy rządzą tym miejscem, by dokonać zemsty na wszystkich, którzy przed laty wrobili jej ojca. Jak daleko się posunie? Naprawdę daleko. Czy zazna na końcu spokoju? Musisz to obejrzeć! Cały serial trzyma w napięciu i jest naprawdę zaskakujący. Zawsze myślałam, że przewidzę co się wydarzy, ale tutaj prawie za każdym razem się myliłam.

A Wy, jesteście team serialoholicy czy raczej niekoniecznie? Oglądałyście, któryś z moich propozycji? Czy może same macie jakieś ulubione babskie seriale? :)

______________________
PRZYPOMINAM TEŻ O NAJFAJNIEJSZYCH 20 BAJKACH, KTÓRE WARTO OBEJRZEĆ Z CAŁĄ RODZINĄ – KLIK