Stylowa mama

To powinno przychodzić zupełnie naturalnie

Czy zastanawiałyście się kiedykolwiek, czy dobrze czujecie się z własnym stylem? Czy ubrania, które codziennie zakładacie w 100% odzwierciedlają Waszą osobowość? Podążacie intensywnie za modą i trendami, czy raczej wyznaczacie własne ścieżki? Ja zdradzę Wam, że dość długo sugerowałam się tym, co jest aktualnie promowane, dużo eksperymentowałam i szukałam tego modowego kierunku. W okresie dojrzewania przerobiłam mnóstwo stylów – od bycia skejtem po blond barbie. Wiem, teraz aż trudno to wszystko sobie wyobrazić, ale gdy sięgnę pamięcią to naprawdę sporo się tego nazbierało, aż śmiać się chcę. :) Mój styl zdecydowanie ukierunkował się odkąd zostałam mamą. Zresztą, już wspominałam Wam o tym nie raz i nie dwa. Ale wiecie co jeszcze udało mi się zaobserwować? Że ze stylem kobiet (prawie wszystkich) jest jak z winem lub wiekiem – im starszy tym lepszy, bardziej wyszukany i ukierunkowany. To właśnie z każdym kolejnym rokiem mamy już swój typ po którego lubimy sięgać, nie boimy się go i chętnie prezentujemy innym. Prosty, lekko romantyczny i boho – w tych trzech słowach mogłabym opisać kierunek w którym mój styl zmierza. Zdecydowanie to lubię najbardziej. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że to przyszło zupełnie naturalnie. A że natura wie co dla nas najlepsze to jej nie oszukamy. Owszem, możemy jej lekko pomóc, ale i tak jest silniejsza od całej reszty.

Odkąd zostałam mamą, budujemy dom i uciekamy z dala od miasta to coraz bardziej lubię tę ciszę, wolne tempo i spokój. Także to wszystko, chcąc czy nie chcąc, przenosi się również do mojej szafy. Midi sukienka, jak poniżej? Jeszcze niedawno bym o takiej nawet nie pomyślała! To wszystko ciągle mnie zadziwia – jak zmieniają się moje poglądy i gusta. To wszystko przychodzi tak bardzo naturalnie i rozwija się z każdym kolejnym rokiem. Też to zauważyłyście u siebie? Zastanawiałyście się, jak byście określiły swój styl w trzech słowach? Dobrze się w nim czujecie? Bo ja w moim obecnym… bardzo! I mimo, że ciągle się zmieniam i rozwijam to to wszystko jest jakby takie stałe. To coś niesamowitego.

1 3 4 2 5 6

Sukienka – Boohoo (Lav-Mag) | Buty – Renee

You Might Also Like

15 komentarzy

  • Reply
    Luna
    Sie 6, 2017 at 22:25

    Pięknie wyglądasz!

  • Reply
    Gosia
    Sie 6, 2017 at 22:59

    Kochana!!! Ty z każdym nowym wpisem rozkwitasz jeszcze bardziej <3 Te włosy naprawdę wow! <3 W dodatku mam wrażenie, że jakoś buzia i figura Ci zeszczuplały. Mylę się czy faktycznie tak jest? Proszę nie zmieniaj się nigdy, bo jesteś dla mnie ogromną inspiracją, że po urodzeniu dzieci MOŻNA WSZYSTKO <3

    • Zatrzymując czas
      Reply
      Zatrzymując czas
      Sie 6, 2017 at 23:04

      dziękuję za tak miłe słowa ♡♡♡ Co do mojej wagi to tak… jest mnie mniej o 4,5kg (od tych zdjęć w strojach kąpielowych), ale póki co nie chwalę się, ponieważ nie chcę zapeszać – nadal walczę z moimi problemami hormonalnymi. Jeśli wszystko się ustabilizuje, a waga będzie unormowana i będę bliżej do wyznaczonego przeze mnie celu to jak obiecałam będę dzieliła się wszystkim. :)

  • Reply
    Kasia
    Sie 7, 2017 at 09:12

    a ja pamiętam ! ;) jak prowadziłaś bodajże „blogspota” czy tam innego bloga, to często się pojawiały zdjęcia „w okolicach bloków” ;) pamiętam, że wtedy miałaś dużo kolorowych ubrań, straszne (przepraszam ! :) czarne, przedłużane włosy i różne takie ;) ale to było dawno, bodajże 5-7 lat temu ;) Ja np. teraz ubieram się przeważnie elegancko (po części wymusiła to na mnie praca, ale bardzo dobrze czuję się w takim stylu), a w weekendy jak ja to nazywam jak lump – spodnie z wielkimi dziurami, szerokie bluzy. Ale – pamiętam, jak w liceum miałam stylówkę dresiary ! To był szał, miałam takie swoje ulubione dresy i kilka bluz, szare – brokatowe Nike ;) Jak teraz o tym pomyśle ;p

  • Reply
    anka
    Sie 7, 2017 at 09:55

    piękna stylizacja, wyglądasz w tym naprawdę świętnie! świeżo, kobieco, pięknie! nie powiedziałabym jednak, że jest to Twój styl, ponieważ ta stylizacja znacznie odbiega od poprzednich. Reszta raczej nie jest boho, bardziej cukierkowa. A tą sukienką i zdjęciami jestem oszołomiona, jest mega!

    • Zatrzymując czas
      Reply
      Zatrzymując czas
      Sie 7, 2017 at 10:11

      Ojj nie zgodzę się. Poza moim uwielbieniem do pasteli mój styl bardzo się zmienił od czasów początkowych stylizacji na blogu i idzie właśnie w tym kierunku – wystarczy sobie zerknąć wstecz. Nie tylko do zakładki ze stylizacjami, ale ogólnie w posty. Są zwiewne sukienki, dużo bieli, rozpuszczone włosy itd. :) Ale mam nadzieję, że tych stylizacji uda mi się więcej wrzucać to sami zobaczycie. :)

  • Reply
    anka
    Sie 7, 2017 at 12:36

    mam nadzieję, że tego źle nie odebrałaś bo wyglądasz ładnie w tym co nosisz, chodziło mi o samą nazwę stylu. oglądam też Twoje instastories i jakos tak wydaje mi się, że rzeczy, które nosisz to nie jest boho (masywne addidasy na koturnie, klapki z wielką kokardą, dużo różu), ale ta sukienka jest jak najbardziej w stylu boho i jak w tym kierunku zmierzasz to super, bo ładnie wyglądasz

    • Zatrzymując czas
      Reply
      Zatrzymując czas
      Sie 7, 2017 at 13:56

      Nie nie, źle nie odebrałam. Wszystko rozumiem. :) Mam nadzieję, że jeszcze w pełni będę mogła to wszystko tu pokazać. :)

  • Reply
    EMilia
    Sie 7, 2017 at 13:05

    Super wyglądasz Angelika. Ty urodziłaś Polę, a ja byłam w tym czasie w ciąży i tym bardziej chętniej czytałam Twojego bloga. Niestety ciążę straciłam w 23 tygodniu, ale mimo to dalej czytam go z chęcią i z czystej sympatii do Twojej osoby. Cieszę się, że Tobie się układa, budujecie dom ,jesteście szczęśliwi. Ja też miałam dom w trakcie budowy, stoi w stanie surowym, Jednak jestem po rozwodzie.
    Pielęgnujcie tą miłość i cieszcie się każdym dniem <3

    • Zatrzymując czas
      Reply
      Zatrzymując czas
      Sie 7, 2017 at 13:57

      Bardzo mi przykro z tego co się wydarzyło. :( Ale ja zawsze powtarzam, że nas los jest gdzieś zapisany do góry. Wierzę, że na Ciebie też przyjdzie ze wszystkim czas. Nic nie dzieje się bez powodu. :*

      • Reply
        EMilia
        Sie 7, 2017 at 14:00

        Trzeba przyznajć, że w wieku 25 lat spotkało mnie już dużo przykrości, ale od początku mówie, że nic nie dzieje się bez przyczyny i że po coś to wszystko się wydarzyło. Jestem dobrej myśli :) Szkoda, że nie mam jak poznać Cię na żywo, jednak dzieli nas cała Polska :)

  • Reply
    lifebyjul
    Sie 7, 2017 at 17:28

    Kochana! Przepięknie wyglądasz, z dnia na dzień coraz bardziej rozkwitasz! A te zdjęcia są tak magiczne! I chociaż mam dopiero 21 lat totalnie rozumiem co przeszłaś, jeżeli chodzi o poszukiwanie swojego stylu. W młodszych latach też próbowałam dosłownie wszystkiego. Teraz na szczęście już tak nie robię. Chociaż do końca się jeszcze nie odnalazłam, to wiem, że idę w dobrym kierunku :)
    Przy okazji – bo wiem, że jesteś z okolic Poznania tak jak ja – zdradź błagam gdzie takie piękne pole słoneczników się znajduje! Od dawna marzę o sesji w takim miejscu, ale nigdzie nie mogę doszukać się informacji gdzie coś takiego znajdę w okolicach Poznania. Nosiłabym na rękach gdybyś była tak miła i udzieliła mi tej informacji!
    Buziaki! :*

    • Zatrzymując czas
      Reply
      Zatrzymując czas
      Sie 7, 2017 at 17:30

      Dziękuję <3 A Pole słoneczników jest kawałek za Suchym Lasem (jakbyś jechała Obornicką), kawalindek za Złotnikami :)

      • Reply
        lifebyjul
        Sie 7, 2017 at 17:41

        Aaa! Kurcze mieszkam tak niedaleko (10 min od Złotnik samochodem), że chyba już jutro się wybiorę! Nie sądziłam, że znajdzie się pole słoneczników tak blisko mnie :D Jak już będę jechać obornicką, to w którym miejscu za Złotnikami powinnam odbić i gdzie? W prawo, w lewo?
        Dziękuję! :* Spełniasz właśnie moje marzenie :)

  • Reply
    Salusiowo
    Sie 8, 2017 at 21:02

    Wyglądasz pięknie – kwitniesz! 😍

  • Zostaw komentarz