Przedłużam serce domu – czyli mini jadalnia po mojemu

Kuchnia jest bez wątpienia sercem każdego domu. Natomiast dla mnie idealnym przedłużeniem takiego miejsca jest zdecydowanie jadalnia. To właśnie tam odbywają się wspólne posiłki o poranku, prawdziwe debaty o mniej lub bardziej ważnych rzeczach czy jakiekolwiek prace blogowe przy kubku pysznej herbaty. Przyznaję, że jestem lekką domatorką i spędzam w naszym domu sporo czasu, więc nic dziwnego, że dbam o niego tak mocno jak tylko się da. O nowym kąciku jadalnianym marzyłam od jakiegoś czasu. Tak aby nasza trójka (a może raczej czwórka wliczając w to Browara) mogła z niego miło korzystać. Myślę, że teraz była najodpowiedniejsza pora aby móc się tym zająć i nadać całkiem nowego oblicza temu miejscu.

Mój gust jeśli chodzi o wystrój wnętrz, tak samo jak klimat naszego mieszkania, mogliście już delikatnie poznać. Tutaj również nic się nie zmieniło.

1

Kuchnie mamy otwartą, połączoną razem z salonem więc taki mini kącik jadalniany to idealna sprawa aby oddzielić te dwie strefy. Piszę „mini”, bo całość jest raczej przytulna i skromna, głównie z myślą o nas samych. W przypadku większych spotkań robimy dostawkę dla gości i gotowe.

Co takiego się zmieniło? Jaki miałam pomysł na naszą jadalnię?
– Wymieniłam stół i krzesła. Tutaj postawiłam na bardziej nowoczesny, a zarazem prosty klimat. Kolorystycznie nadal w bieli, ale dla odmiany z małą wstawką drewna, tak aby całość ładnie komponowała się z podłogą. Te krzesła obrotowe to mój totalny hit! Bo nie dość, że przepięknie wyglądają to przez ich ergonomiczny kształt są bardzo wygodne. Ze spokojem dają radę podczas dłuższego siedzenia przy stole. Już teraz wiem, że jeśli w przyszłości stworzę sobie jakieś domowe biuro to ze spokojem mogłabym ten model (może w formie transparentnej) tam zamieścić. Tutaj postawiłam na nowo odkryty przeze mnie sklep LePukka.
– Pojawił się nowy dodatek w postaci tablicy jako naklejki na ścianę. Moim zdaniem coś takiego powinno znaleźć się w każdej kuchni czy jadalni. To super sprawa aby zostawiać sobie między domownikami krótkie informacje czy notować ważne rzeczy do zapamiętania. Nie dość, że to fajnie i oryginalnie wygląda, bo wzorów jest mnóstwo, to w dodatku jest bardzo praktyczne.
– Aby nadal utrzymać ten przytulny i domowy klimat, na którym bardzo mi zależy, to postawiłam na kolejny włochaty dywanik, ulubione poduszki i kule świetlne, które zawsze chętnie wykorzystuję w formie dekoracji. No i świeże kwiaty, to oczywiste!

2 3 4 5 6 7 8

Stół i krzesła- LePukka | Tablica- Dekornik | Kule świetlne- CottonoveLove | Dywanik- Ikea | Poduszki- TotoDesign | Czekoladki- Chocolissimo | Kwiaty- Natural Chic | Wazon- Empik

Nowa jadalnia gotowa! Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak cieszyć się z nowego kącika jadalnianego/spotkaniowego/pracowniczego. Tutaj ograniczać nas może tylko wyobraźnia, bo pole do popisu jeśli chodzi o urządzanie zawsze mamy przeogromne. Ja osobiście lubię uniwersalne rozwiązania, tak aby było ładnie, przytulnie, praktycznie i domowo. Bo w końcu dom to nie wystawa w muzeum, ale z drugiej strony jeśli otaczają nas piękne rzeczy i porządek to człowiek od razu przyjemniej się czuję. Ze spokojem można wszystko ze sobą połączyć.

PS. Wpis był tworzony dla was prosto z tego miejsca. :)

0

Trackback from your site.

Komentarze

  • Olka

    Napisano Sie 10, 2015

    Odpowiedz

    Piękna! Angela, Ty to masz jednak oko i wspaniałą wizję! :)) Powinnaś być, co najmniej, architektem wnętrz… ;)

  • Sandra

    Napisano Sie 10, 2015

    Odpowiedz

    Przepiękna! Prosto i z klasą, a to oznacza ponadczasowość. Muszę przyznać, iż meble wyglądają genialnie. Nie mogę się na nie napatrzeć.

  • Ewelina

    Napisano Sie 10, 2015

    Odpowiedz

    Bardzo ładnie. Też mam urządzony domek w tym stylu lecz gdy moja córeczka podrosła codziennie chodzę ze ścierką i wszystko czyszczę. Dzień w dzień znajduje nowe miejsce gdzie odbite są rączki mimo iż je często myjemy i posiłki jemy tylko w jadalni :) lub śladów po kredkami powoli mam dość bieli i pastel ….. zwłaszcza poszyć na poduchy , kocy , dywanów aż po kanapę. Życzę powodzenia

  • Emilia

    Napisano Sie 10, 2015

    Odpowiedz

    Przecudowne zdjęcia :) Bardzo ładna jadalnia.
    Mam nadzieję, że nadal dobrze się czujesz, mimo zbliżającego się terminu porodu :)
    Pozdrawiam!

  • Angelika

    Napisano Sie 11, 2015

    Odpowiedz

    Każdego dnia zaglądam czy pojawił się jakiś nowy wpis i zdjęcia.. :* Jak wiele osób tu już wspominało, powinnaś być(zostać) dekoratorką wnętrz… A te cudowne zdjęcia, nie mogę oderwać wzroku!!!
    Życzę miłego dnia!! :*

  • screamrose

    Napisano Sie 11, 2015

    Odpowiedz

    Bardzo przytulna jadalnia, nie mogę się napatrzeć, naprawdę masz talent! ;) Masz zamiar pokazać więcej swojego mieszkania? Bo aż chce się oglądać, zobaczyć więcej i czerpać inspiracje. Zdrowia dla Ciebie i Poli :)

  • So Very Me and Home

    Napisano Sie 13, 2015

    Odpowiedz

    Cudownie tutaj. Bardzo czysto i przytulnie, bez przesady w dekoracjach. Jest idealnie. Takie miejsce bardzo mi się marzy i kiedyś je zrealizuję. Tablica to dobry pomysł, też mam i tak jak ty uważam że to świetne miejsce na zostawianie informacji. Cottony kocham, dodają uroku i w dzień i w nocy. Kącik na medal.

  • Kasia

    Napisano Sie 18, 2015

    Odpowiedz

    zainwestowałam dokładnie w takie same krzesła (tylko na innych nogach) i to naprawdę był strzał w 10! będziesz z nich super zadowolona ;)

Zostaw komentarz