Search here...
TOP
Budowa domu

Prosto z budowy – robimy dach. W końcu widać zarys domu!

Wiecie na czym polega przeklęte złudzenie optyczne podczas budowy domu? Kiedy mamy same fundamenty, dom wydaje nam się strasznie mały. Ja po naszych byłam załamana, że jednak zdecydowaliśmy się na zbyt małą powierzchnię. Ale czy niecałe 200m2 to mała powierzchnia? Wydaje mi się, że taka optymalna, w sam raz dla rodziny, z dwójką dzieci i psem. Na szczęście, kiedy zaczęły pojawiać się ściany parteru, dom już wydał nam się ciut większy. Jednak nadal jakby brakowało tej wymarzonej przestrzeni. Ale (kolejne szczęście!), kiedy pojawiło się piętro, parter został zakryty stropem, a nad piętrem pojawił się zarys dachu, pomyślałam – kurczę, jednak spore to będzie! A podobno, kiedy wjadą okna i tynki to przerażę się, ile będziemy mieli do sprzątania. :) Tak właśnie wygląda te budowlane złudzenie optyczne. Wiedziałyście o czymś takim?

Nad naszym domem zaczyna tworzyć się dach! Mamy już gotową więźbę dachową, a do końca tygodnia będzie gotowe deskowanie i papa. Natomiast teraz stoimy przed pierwszym trudnym zadaniem – wyborem dachówki. Kiedyś miałam dylemat, jakie buty kupić, a teraz mam dylemat, jaką dachówkę wybrać – nowoczesną czy klasyczną, jasną szarą czy antracyt, ceramiczną czy betonową? A może postawić na blachodachówkę? Oto jest pytanie! Ale na ten temat porozmawiamy sobie na blogu kolejnym razem. Teraz jaram się, bo w końcu widać zarys naszego domu!

Dla mnie dach to coś niesamowitego. To druga ważna rzecz zaraz po fundamentach. Na fundamentach wszystko jest zbudowane, natomiast pod dachem wszystko jest chronione. Naprawdę robi to ogromne wrażenie. Dlatego przywiązujemy do niego ogromną uwagę. Trafiliśmy na fajnego cieślę, który przez całe swoje życie robi dachy i polegamy na jego doświadczeniu – korzystamy z dobrych materiałów i technik. Na 100% deskujemy – na co nie zawsze ludzie się decydują, i w sumie dziwię się, ponieważ deskowanie moim zdaniem jest dodatkowym elementem stężającym całą konstrukcję, zwłaszcza przy dachach dwuspadowych, a w gratisie jest dodatkowym materiałem wygłuszającym i izolującym. Nie licząc dodatkowych kosztów, widzę tu tylko i wyłącznie same plusy. Ale! Nie będę Wam pisała nic o konstrukcji dachu, bo sama znam się na tym jak „świnia na gwiazdach”. Ufamy majstrom, dowiadujemy się i szukamy różnych informacji cały czas na bieżąco. Mamy nadzieję, że będzie dobrze i będziemy mieć ten dach nad głową na długie lata. :)

Ale, taka ciekawostka! Wraz z ukończeniem dachu, budowlane materiały na blogu zyskają zupełnie nowy poziom. Będą w to wszystko zaangażowani eksperci i najlepsze marki, aby kolejne etapy wykończenia pokazać Wam z jak najlepszej i profesjonalnej strony. Już się nie mogę doczekać.

Kiedy patrze na nasz dom, naprawdę robi to na mnie ogromne wrażenie. Jak z niczego, powstało coś tak dużego i ważnego – chyba będę powtarzała to za każdym razem, kiedy moja noga stanie na budowie. Wybaczcie…

Teraz również i Wy możecie zobaczyć wstępny zarys budynku. Jak już możecie zauważyć poszliśmy w zupełną klasykę. Nie lubimy przekombinowanych czy zbyt nowoczesnych konstrukcji. Mamy parter i poddasze użytkowe, dach dwuspadowy usytuowany w dwóch kierunkach, klimatyczny ganek z filarem oraz uwielbiane przeze mnie półpiętro – przez co właśnie jedna strona domu jest delikatnie  obniżona, a w drugiej mamy nieprzeciętną wysokość sufitu: prawie 3m. Od frontu są jedyne dwa klasyczne okna plus jedno małe, które będzie w toalecie gościnnej, a cała reszta to już duże kolosy, od samej ziemi, aż po sufit. Okna grają dla nas ogromną rolę i chcieliśmy je mieć jak największe – ahh ta gra świateł i słońca. Za to garaż będziemy robić niezależny, na dwa stanowiska, już na samym końcu i z lewej strony budynku.

Kiedy zaglądam do środka, w końcu mam wstępny obraz tej przestrzeni, która pokonała te wcześniejsze złudzenia optyczne. Ufff! Uwielbiam duże metraże, zwłaszcza jeśli chodzi o salon, jadalnie i kuchnię. Mam wizję niedzielnego popołudnia, przy otwartym tarasie na ogród i bawiącymi się dziećmi, które nawet po domu rowerkami mają miejsce jeździć. Już oczami wyobraźni urządzam każde wnętrze po kolei. A ten kąt w salonie, który widzicie poniżej chyba będzie moim ulubionym – schody, ogromna sofa, regał z książkami, dużo światła i kominek. ♡


Niby jest tu bałagan i nieład, dookoła jakby pobojowisko, ogród to jedno wielkie bagno i jeszcze brak ogrodzenia, ale ja oczami wyobraźni już wszystko widzę. Jeszcze trochę. Odliczamy…

«

»

26 KOMENTARZE

  • Avatar
    magda

    To musi być niesamowite uczucie widzieć jak budują się wasze marzenia :) do naszej budowy jeszcze trochę ale za każdym razem kiedy przejeżdżam obok działki oczyma wyobraźni to wszystko widzę :)

  • Avatar
    rodzicewsieci.pl

    Pięknie się prezentuje, naprawdę robi niesamowite wrażenie ! Rozumiem wasze szczęście doskonale. Dokładnie tak jak pisałaś, etap dachu jest niesamowity. Kiedy kładli u nas dach wydawało mi się, że odkrywam ten dom na nowo. Momentami żałuję, że ten etap już za nami bo budową wspominam z ogromnym sentymentem. Będzie pięknie u was, już to wiem!
    Ściskamy mocno :*

  • Avatar
    Dorota

    Wygląda wspaniale :) Już sobie wyobrażam, jak tupiecie nóżkami, bo się doczekać końca nie możecie ;)

  • Avatar
    Patrycja

    Jest pięknie <3. Ohh duże okna :). Będziesz miała co szorować:p. Ale od czego są myjki elektryczne :). Trzeba sobie ułatwiać życie:). Mi to marzy się wykusz w domu :). Może kiedyś spełni się to marzenie :)

  • Avatar
    Anonim

    Cudownie !! Aż się ciepło na sercu robi jak się to czyta :) jak się nazywa projekt Waszego domu ??

  • Avatar
    Aga

    Cudownie !! Aż się ciepło na sercu robi jak się to czyta :) Jak się nazywa projekt Waszego domu ??

  • Avatar
    Ew

    Kochana to jest dach czTerospadowy a nie dwuspadowy. Czterospadowy na 4 strony świata…
    Btw bardzo ładny domek

    • Zatrzymując czas
      Zatrzymując czas
      AUTOR

      Nie, to jest dach dwuspadowy. Co z tego, że na 4 strony świata, jak przy danej bryle ma dwa spady. Czterospadowy wygląda zupełnie inaczej. ?

  • Avatar
    Angelika

    Garaż na dwa stanowiska, czyżby marzenie o Mini się spełniło? ❤

    • Avatar
      Angel

      Garaż ? Z tego co widzę to w tym domu nie na garażu.

      • Avatar
        Marta

        Jak być czytała wpis to bys wiedziała ze będą stawiać osobno :/

      • Zatrzymując czas
        Zatrzymując czas
        AUTOR

        Angel polecam przeczytać tekst, a nie oglądać same zdjęcia – wiedziałabyś, że pisałam o garażu ?

  • Avatar
    Kasia

    Ale super. No prawie 200m to jest kawał mieszkania ?.
    Jeszcze niedawno jak pisałaś o fundamentach ja sobie myślałam kurczę a czy my też kiedyś będziemy mieć taką możliwość a od kilku dni jesteśmy posiadaczami działki na której kiedyś powstanie nasz dom ? mąż mówi że teraz nie będzie mógł spać będzie myślał tylko o budowaniu domu ja pewnie też ale powoli.
    Już się nie mogę doczekać efektu końcowego waszego domku napewno będzie pięknie i będzie w nim dużo inspiracji dla nas ?
    Pozdrawiamy

  • Avatar
    Sylwia

    Pięknie bardzo się cieszę że idziecie jak burza. Mam tylko swą pytania . Jak chcecie zrobić sufity /skosy oraz podbitke dachu jak rogi okien dochodzą do samej więźby? I czy dach nie musi być impregnowany takim czym zielonym.

    • Zatrzymując czas
      Zatrzymując czas
      AUTOR

      Okna będą obniżone o 20cm, bo zostawiliśmy miejsca na rolety, które będą tam schowane ?

    • Avatar
      Marta

      No właśnie czemu nie macie desek impregnowanych ? To takie ważne przecież

  • Avatar
    Gabriela

    To będzie piękny dom, a wasze zdjęcia nawet z budowy zachwycają. Pozdrawiam Was gorąco i oby jak najszybciej do końca! <3

  • Avatar
    Wiolka

    Tak zapytam z ciekawości bo tez jesteśmy w trakcie budowy ile metrów ma wasz salon kuchnia i sypianie? :)

  • Avatar
    Wiolka

    I kiedy pojawia się posty/wpisy z inspiracjami wnętrz? :)

  • Avatar
    Arleta

    Zapowiada się bosko <3

  • Avatar
    Mateusz

    Super foty! Już pewnie nie możesz się doczekać aranżacji :)

  • Avatar
    Marta

    Taras nie zadaszony macie?

    • Zatrzymując czas
      Zatrzymując czas
      AUTOR

      Będziemy robić zadaszenie dopiero po elewacji. Szukamy fajnego pomysłu jeśli chodzi o konstrukcje i elektryczne zadaszenie aby w każdej chwili móc go odsłonić :)

  • Avatar
    Mateusz

    Ma Pani dwa blogi? Mam wrażenie, że widuję Panią jeszcze na innym :)

  • Avatar
    Magda

    Cześć Andżela,
    Jestem raczej cichym czytelnikiem, ale poczułam potrzebę pozostawienia po sobie śladu ;)
    Jesteśmy na etapie budowy, a dokładnie na etapie iluzji optycznej :) niedługo będziemy robić fundamenty i pnąć się ku górze. Głównie tą tematyką zajmuje się mąż. Podziwiam cię że jesteś tak zaangażowana w budowę, bo ja czasami jestem już tym zmęczona. Tyle wyborów i decyzji praktycznie na całe życie. Do tego praca i dwulatek, wokół którego kręci się nasze życie :)
    Zazdroszczę, że macie już jakiś „widok” na dom. Marzę żeby już nasz miał dach, żebym mogła oczami wyobraźni ubrać każdą ścianę która będzie tam stała ;)
    Życzę wytrwałości,
    Pozdrawiam

    Magda P.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

INSTAGRAM @ZATRZYMUJACCZAS