Zabawki

Moja propozycja prezentów na urodziny dwulatki

Poli urodziny za pasem. To już drugie! Dacie wiarę? Ja nie wiem, kiedy to zleciało? Jak to się w ogóle stało? 30 sierpnia kończy dwa lata i możecie się domyślić, że ponownie wpadliśmy w wir organizacyjny tak samo jak w zeszłym roku. Któraś z Was pamięta tę serię postów? I tym razem szykujemy małe rodzinne przyjęcie, masę prezentów i dużo radości. Imprezkę organizujemy już w ten weekend, natomiast w przyszły, właśnie z tej okazji wyjeżdżamy na fajną, kilkudniową wycieczkę – tylko tym razem na mapie Polski i z najgłówniejszymi atrakcjami dla tych najmniejszych. Sama już nie mogę się doczekać. :)

Ahh te dzieciaki, dla nich zrobimy wszystko, prawda? Dla nas urodziny są ważne gdy spędzamy je wyjątkowo z bliskimi nam osobami. Natomiast dla dziecka (i tu nie da się ukryć!) prawdziwym szałem w ten dzień są zabawy i ZABAWKI! W końcu po części na tym wszystkim polega dzieciństwo. Prawda? No to dajmy się ponieść!

My już dla Poli mamy prezenty, ale pokażę Wam również moją propozycję prezentownika na urodziny dwulatki. Przy wyborze sugerowałam się różnorodnością i zróżnicowanymi przedziałami cenowymi – tak aby każdy mógł znaleźć coś na swoją kieszeń. Moje wybory nie były przypadkowe, bo to właśnie między tymi wszystkimi rzeczami dokonywaliśmy ostatecznego wyboru. Możecie dostrzec, że nasze dziecko lubi malować, układać, jeździć i odgrywać przeróżne role. Czyli jak na typową dwulatkę przystało. Wszystkie produkty są tak fajne, że zasługują aby je Wam pokazać i zaproponować jako idealny prezent na urodziny. Może akurat coś z tej listy wpadnie w ręce Waszym najmniejszym. Dajcie znać, co wam wpadło w oko! :)

1. Zestaw małej lekarki | 2. Dwustronna tablica do malowania | 3. Wieża z leśnymi zwierzątkami | 4. Wiklinowy wózek dla lalek | 5. Układanka drewniana ze zwierzątkami na wsi | 6. Królik do ciągnięcia

7. Aparat szpiegowski | 8. Kosz piknikowy | 9. Puzzle z alfabetem | 10. Drewniane klocki | 11. Miętowy skuter-biegacz | 12. Czarodziejska kolejka drewniana

13. Urocza biała kuchnia | 14. Zjeżdżalnia dla samochodzików XL | 15. Warzywniak i teatr w jednym | 16. Pacynki na rękę | 17. Zestaw instrumentów | 18. Oldschoolowy samochód na pedały | 19. Szkatułka z pozytywką dla małej damy | 20. Pierwszy zestaw do rysowania

You Might Also Like

7 komentarzy

  • Reply
    Emilia
    Sie 22, 2017 at 22:06

    Dla dwulatki? Przecież większość tych zabawek jest od 3 lat..

    • Zatrzymując czas
      Reply
      Zatrzymując czas
      Sie 22, 2017 at 22:15

      No i co z tego? Dla przykładu – moja córka świetnie bawi się domkiem dla lalek, który jest niby dla dzieci od 3-4 lat. Czy robi to jakąś różnicę? Raczej nie. Nie sugeruję się tym, co producenci piszą na opakowaniach, a tym czym najchętniej bawią się moje dzieci. :)

  • Reply
    TATIANA
    Sie 22, 2017 at 22:20

    I prawidłowo! Najlepiej sugerować się tym, czym bawi się dziecko, a nie cyferką na opakowaniu. Chrześniakowi, który kończy rok kupuję interaktywną bramkę, 2+, a dzieciak ma dopiero rok i z pewnością będzie to dla niego frajdą, kopać piłeczkę do celu, słuchając melodyjek, itp.

  • Reply
    karola ;)
    Sie 22, 2017 at 22:26

    Świetne propozycje ❤ wszystkie rzeczy w które kliknęłam ponad 500zł kosztują, dobry musze miec gust ;)
    Ostatnio przegladalam wszystkie Twoje prezentowniki, bo moj chlopak zostanie chrzestnym, wiec na kogos obowiazek wymyslania prezentow musial spasc… a w tym tygodniu jeszcze idziemy na chrzciny i postanowilismy zamiast koperty dać zestaw tipi na wypasie. Troszke sie obawiam tego pomyslu, no ale juz za pozno na takie przemyslenia :)

  • Reply
    Adka
    Sie 24, 2017 at 11:15

    My z mężem od wielu lat staramy się żyć możliwie minimalistycznie i postanowiliśmy do pewnego wieku dzieci (obserwujemy je i nie mamy konkretnej daty, wszystko zależy od ich rozwoju) nie kupować im prezentów urodzinowych (ani mikołajkowych i innych takich), a jedynie jakieś ciekawe drobiazgi, pozwalające odczuć atmosferę danego święta. Sobie nawzajem też już od bardzie wielu lat nie robimy jako takich prezentów materialnych. Organizujemy natomiast fajne imprezy w gronie rodziny i przyjaciół, a także prawie zawsze urodziny czy rocznice spędzamy na wyjazdach w nowe dla nas miejsca. Zabawek, gadżetów, książeczek i ubranek i tak już wystarczająco dużo podrzucają najbliżsi.

  • Reply
    Kornelia
    Sie 31, 2017 at 07:52

    Tablica do rysowania za 600 zł? Wózek dla lalki za 700? Aż strach sprawdzać kolejne propozycje… Wszystkie zabawki są śliczne ale ceny to jakieś nieporozumienie. Nie chcę uogólniać ale przypuszczam, że większości mam zwyczajnie nie stać na takie rzeczy. Albo tak jak ja stwierdzą, że to nieporozumienie kupować takie drogie zabawki gdy można znaleźć dużo tańsze

  • Reply
    Kornelia
    Sie 31, 2017 at 07:58

    odpowiedniki i nie musi to być od razu tandetna chińszczyzna. Ja rozumiem, że to subiektywne zestawienie ale byłoby fajnie gdyby czytelniczki znalazły także tańsze alternatywy, którymi mogłyby się zainspirować. I żeby uprzedzić ewentualne komentarze, nie zazdroszczę i nie zaglądam Ci do portmonetki. Pozdrawiam ;-)

  • Zostaw komentarz