Rozpoczął się sezon letni, a co za tym idzie, sprzyja to wszelkim wyjazdom – tym wakacyjnym, jak i służbowym. Po poprzednim wpisie o podróżowaniu z dzieckiem, przyszedł czas na mój obiecany przewodnik pakowania. Czyli wszystko lekko i w pigułce, o czym należy pamiętać i co fajnie mieć przy sobie podczas różnych letnich wyjazdów. Znajdziecie tu kilka niezbędników dla dziecka, ale także propozycje dla każdej mamy (chociaż nie tylko). Czas wyciągnąć walizki, bo rozpoczynamy pakowanie – wersja letnia!

IMG_9441

CO ZAPAKOWAĆ DLA DZIECKA?

1. Ubrania – tutaj nie napiszę wam dokładnie jakie musicie spakować, bo wszystko zależy od tego w jakie miejsce się wybieracie. Jeśli to podróż za granicę, gdy pogodę mamy pewną, to o wiele łatwiej jest się zorganizować. Natomiast jeśli podróżujemy po Polsce to tych ubranek musi być już ciut więcej – musimy być przygotowani na różne temperatury. Moja taktyka? Szykuję dla Poli po jeden/dwa zestawy na każdy dzień i później je ze sobą miksuje. Pakuje też kilka dodatkowych koszulek lub bodziaków na wypadek gdyby coś się pobrudziło. Dodatkowo, zawsze mam w zanadrzu kilka takich ekstra ciuszków na różne specjalne okazje lub sesje zdjęciowe – takie zboczenie blogerki. :)

2. Apteczkę – podróżując z dzieckiem musimy być ZAWSZE przygotowani na różne ewentualności. Okres ząbkowania, wzrost temperatury, zatrucie czy biegunka. Wszystkie leki musimy mieć uszykowane pod wiek maleństwa. Moimi niezbędnikami na chwile obecną są: plastry, coś przeciwbólowego i przeciwgorączkowego, termometr, żel na dziąsełka, aspirator do noska, sól fizjologiczna oraz środki przeciw komarom i na ukąszenia. Dodatkowo książeczka zdrowia.

3. Pakę pampersów – zarówno tych zwykłych jak i do kąpieli. Trzeba na oko obliczyć ile nasze dziecko zużywa ich dziennie. Natomiast jeśli dziecko już powoli wyrasta z pieluszkowania to dobrze jest zabrać przenośny nocnik. Fajnie dopakować tutaj zwykłe pieluszki tetrowe oraz zestaw mokrych chusteczek czy akcesoria pielęgnacyjne, tak aby wszystko mieć w jednym miejscu.

4. Zestaw karmieniowy – w naszym przypadku jest to tylko mleko i butelki, bo słoiczki kupujemy na miejscu. Mamy też dodatkową wygodę, ponieważ Pola zazwyczaj podjada z naszych talerzy. Ale jeśli karmicie piersią lub wasze dziecko wymaga więcej to lepiej przygotować się w laktator lub dodatkowy prowiant.

5. Coś na czas podróży – bo okres dotarcia do celu nie zawsze jest taki prosty jeśli podróżuje się z dzieckiem. Dlatego warto mieć coś co zajmie czymś maleństwo lub poprawi jego komfort. Może to być np tablet z piosenkami i bajkami dla najmniejszych, ulubione zabawki lub poducha rogal pod głowę.

6. Kocyk lub otulacz – hotele zazwyczaj zapewniają pościele dla dzieci, ale mimo wszystko lepiej mieć coś swojego na zapas. Moim hitem na okres letni jest bambusowy otulacz w rozmiarze XL, który świetnie się sprawdza zarówno w nocy, jak i na plaże.

7. Zestaw plażowy – czyli wszystko co jest niezbędne na plaże małemu dziecku: strój kąpielowy lub pieluszki do kąpieli (jestem przeciwna, aby dziecko biegało z gołą pupą w miejscu publicznym), filtr przeciwsłoneczny (najlepiej 50), kapelusz lub chusta na głowę oraz ręcznik.

8. Zabawki do piasku i do wody – odpowiednie do wieku dziecka, tak aby szkrab mógł pobawić się i zająć na dłuższą chwilę. U Poli super sprawdza się kółko do pływania z wkładką dla niemowlaków (nie można jej z niego wyciągnąć :)) oraz wiaderka z dziurkami przez które przelewa się woda. Dzięki nimi ma zabawę jak się patrzy.

w podróż dla dziecka

CO ZAPAKOWAĆ DLA SIEBIE?

1. Ubrania – ale instrukcji tutaj również wam nie podam. W końcu każda kobieta wie najlepiej w czym dobrze się czuje. Ja w tym sezonie oszalałam na punkcie klimatu boho, odkrytych ramion, maxi sukienek oraz espadryl. To właśnie te rzeczy można znaleźć w mojej walizce. Oczywiście wszystko w delikatnych kolorach, dużo bieli i pasteli.

2. Kosmetyczkę – pamiętajcie, że podczas lata i wysokich temperatur mniej znaczy więcej. Zawartość mojej kosmetyczki podczas wyjazdu ograniczyła się do delikatnego podkładu, rozświetlacza i błyszczyku/szminki. Rzęsy sobie przedłużyłam więc teraz mam wygodę bez malowania oka. Dodatkowo dobrze mieć ulubione perfumy, mgiełkę do ciała i balsam. Tutaj moimi awaryjnymi niezbędnikami są zdecydowanie: maszynka do golenia, pilniczek, lakier do paznokci i suchy szampon. O takich podstawach jak płyn do kąpieli, szampon i dezodorant chyba wspominać nie muszę?

3. Dokumenty – bo nie ważne gdzie jedziemy, zawsze trzeba mieć je przy sobie. Dowód osobisty, prawo jazdy, paszport (jeśli jest to wymagane) książeczkę zdrowia oraz jak to teraz jest w moim przypadku – książeczkę ciąży. Jeśli podróżujemy za granicę to zachęcam do wykupienia ubezpieczenia. Dla własnego spokoju i zdrowia.

4. Sprzęt elektroniczny – czyli telefon, ładowarkę i aparat. Chociaż żyjemy w takich czasach, że jest to jak najbardziej oczywiste i nikomu o tym przypominać nie trzeba.

5. Ulubione książki – które mimo tej całej elektroniki, która nam w dzisiejszych czasach towarzyszy, są naprawdę niezastąpione. Idealnie urozmaicą nam czas gdy nasze dziecko np sobie słodko śpi. Ja podczas wakacji preferuje lekkie i lifestylowe poradniki.

6. Apteczkę – bo w tym przypadku trzeba myśleć nie tylko o dziecku, ale również o sobie. Apteczka to obowiązkowy niezbędnik każdego wakacyjnego wyjazdu. Muszą znaleźć się w niej takie rzeczy jak: plastry, bandaż, środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, woda utleniona, spray na komary oraz coś na biegunkę i inne zatrucia. W moim przypadku są to jeszcze witaminy, które biorę w ciąży.

7. Niezbędniki do plażowania – czyli duża torba, która wszystko pomieści, ogromny ręcznik, filtr przeciwsłoneczny oraz woda termalna w spray’u. Tutaj nie ma tego zbyt wiele, bo dorzucić możemy rzeczy z innych punktów, np ulubioną książkę czy aparat.

8. Ubrania i akcesoria na plażę – jednoczęściowe stroje kąpielowe i ogromne kapelusze to moje hity w tym sezonie. Ich zdecydowanie nie może zabraknąć w wakacyjnej walizce. Do tego pareo lub narzutka, japonki lub klapki i okulary przeciwsłoneczne. Moda plażowa nie jest wymagająca. :)

w podróż dla mamy

I już, gotowe! Jesteśmy zapakowane na wakacyjny wyjazd z dzieckiem – facet to raczej sam potrafi się zapakować. :) Teraz trzeba obrać sobie kierunek i cieszyć się cudownym latem. Pamiętajcie też o fotkach na instagram, bo w końcu trzeba się inspirować wzajemnie. :)

A co znajduje się w waszych walizkach podróżnych?

IMG_9456