Dziś Polka, ponownie w roli „mini blogerki modowej”, wraz z propozycją zimowej stylizacji dla każdej najmniejszej. Jak wiadomo, moda dziecięca w okresie zimowym kojarzy nam się różnie. Ja przede wszystkim miałam przed oczami ubiór na całkiem grubą cebulkę oraz jednoczęściowe kombinezony w bardzo śliskie materiały i pstrokate kolory. I ok, jest to całkiem w porządku, ale moim zdaniem tylko wtedy, kiedy dziecko wybiera się np na sanki czy harce w śniegu. W innych okolicznościach taki ubiór nie do końca do mnie przemawia. Tak wiem, jest to głównie kwestia gustu, ale moje opinie o modzie dziecięcej już niejednokrotnie mogłyście poznać. Teraz mam dla was taką propozycję, bo jak widać stylizacje dla najmniejszych mogą być ładne i praktyczne jednocześnie. Mamy zimę, mamy śnieg, a także komfort, ciepło i piękne kwestie wizualne, pamiętając, że jedno nie zawsze musi wykluczać drugiego. Takie to niby przyziemne, powierzchowne i banalne sprawy, ale to chyba jedna z wielu licznych zalet posiadania dziecka – możemy je stroić do woli, prawda? :)

1 2 4 3 5 6 7 8 9 10 11

Płaszczyk, czapka – Mamunio | Spodnie- Zara | Szal – Effii | Buty – Bartek