Mini królestwo Poli – czyli moja aranżacja kąciku dla niemowlaka

Już na długo przed tym zanim Pola się urodziła wiedziałam, że to miejsce będzie moim ulubionym w naszym domu. Miejsce radości, miłości, niemowlęcych fantazji, nocnych wojaży i błogiego spokoju. Mowa oczywiście o mini królestwie Poli, czyli kąciku który został stworzony specjalnie dla niej. Przestrzeń ta, ze względu na praktyczność, została zaaranżowana w naszej sypialni. Uważam, że na szaleństwo z własnym pokoikiem przyjdzie jeszcze czas – chociaż i na to również nie mogę się doczekać!

Wszystko zostało stworzone już na kilka tygodni przed jej narodzinami. Miałam w głowie pewną wizję, którą idealnie udało mi się zrealizować. Chciałam aby było przytulnie, jasno i delikatnie. Chciałam aby miała piękne białe łóżeczko z grawerem własnego imienia, pastelową pościel i dekoracje, kule świetlne, półkę w kształcie domku czy naklejki na ścianie z motywem chmurek, gwiazdek, kropelek czy baloników. Ostatecznie padło na chmurki. Zobaczcie jak to wszystko obecnie wygląda.

6

Przyznam, że na początku to miejsce nie do końca wyglądało tak jak teraz. Kilka drobnych detali się pozmieniało, ale to tylko dlatego, że życie z niemowlakiem zweryfikowało wszystko. I tu wpadłam na pomysł! Pomyślałam, że to fajna okazja, aby stworzyć dla was moją propozycję zbioru rzeczy, które powinny w takim kąciku się znaleźć. Tak aby było naprawdę pięknie, praktycznie i funkcjonalnie. Wspomnę też o rzeczach, które okazały się totalnie zbędne lub które ze sobą podmieniłam. Zacznę może od pokazania wam wizualizacji, którą stworzyłam inspirując się obecnym kącikiem Poli, tak abyście to wszystko mogli sobie wyobrazić.

kącik dla dziecka 2

Najważniejsze rzeczy które powinny się znaleźć w kąciku dla niemowlaka:

1. Łóżeczko – to sprawia priorytetowa. W końcu tutaj dziecko spędza najwięcej czasu, zaraz po opuszczeniu ramion rodziców. Moim hitem są białe i proste modele z szufladą na dole. Co do wymiarów takiego łóżeczka, jeśli macie więcej miejsca do dyspozycji, to koniecznie zainwestujcie w większy rozmiar niż ten standardowy. Pola ma model o gabarytach 140×70 i jego atutem jest to, że będzie rósł wraz z nią. Teraz jest łóżeczkiem dla niemowlaka, a w przyszłości stanie się łóżkiem dla przedszkolaka. Praktycznie? Bardzo.

2. Pościel i tekstylia – na nich również warto się skupić. Ja zwracam na nie wielką uwagę. Zależy mi na dobrych gatunkowo pościelach, które nie zmechacą się po jednym praniu i również posłużą na dłużej. Sprawa wizualna jest również ważna. Moim zdaniem to właśnie tekstylia są wisienką na torcie i nadają charakteru takiemu miejscu.

3. Karuzela nad łóżeczkiem – przyznam, że nie mieliśmy jej od samego początku. Myślałam, że sam szumiący miś czy inna pozytywka wystarczą. Otóż nie. Po jakimś czasie dziecko zaczyna zwracać większą uwagę na to co je otacza. Dlatego karuzela nad łóżeczkiem to prawdziwy niezbędnik. Ja w asortymencie mam dwie i podmieniam je co jakiś czas aby Pola się nie znudziła. Jedna jest dość klasyczna, nakręcana, z delikatnymi melodyjkami, a druga już taka bardziej „na wypasie” z efektami świetlnymi i różnymi dźwiękami. Obie sprawdzają się rewelacyjnie.

4. Światło – moim hitem są kule świetlne, bez których nie wyobrażam już sobie żadnego kącika czy pokoju dziecięcego. Nie dość, że przepięknie wyglądają, to naprawdę bardzo dobrze sprawdzają się podczas nocnych manewrów przy dziecku. Póki co to mój hit jako główne źródło przygaszonego światła przy kąciku niemowlaka.

5. Organizer na pieluchy i gadżety podręczne – bo nie fajnie jest, kiedy wszystko wala się gdzie popadnie. Dlatego jakiś subtelny organizer to fajna sprawa. My mamy taki, który pasuje do pościeli, dzięki temu nie rzuca się w oczy i współgra z całością. Polecam też różne kosze wiklinowe, które tak samo dobrze się sprawdzają.

Sprawa wizualna przy tworzeniu kącika dla niemowlaka:

1. Kolory – warto jest ustalić już na samym początku kolorystyczny motyw przewodni, który ma panować w takim miejscu. Ja postawiłam na róż, miętę i szarość. Gama kolorystyczna jest niby radosna i w kolorach dziecięcych, ale jednocześnie bardzo stonowana. Na tym właśnie mi zależało. Ale jeśli wy macie ochotę zaszaleć to proszę bardzo – żółty, niebieski, czerwony. Pole do popisu jest ogromne.

2. Wzór/jakiś motyw przewodni – chyba nie chcemy aby panował chaos? Dlatego ważne jest aby ustalić jakiś wzór, który będzie dominował przy dekorowaniu całości. Może to być natura, kropeczki, baloniki… dosłownie wszystko czego dusza zapragnie. Mi od dawna podobały się chmurki, kropelki i gwiazdki. Dlatego ostatecznie padło na chmurki i takim sposobem pojawiły się one w postaci naklejek na ścianie i poduszek.

3. Personalizacja – bo fajnie jest podkreślić indywidualność oraz to do kogo to miejsce należy. Personalizacja może pojawić się w formie zdjęć, symboli czy napisów. Dlatego u Poli znajdziecie ramkę z jej zdjęciem, drewniany napis na półce oraz wygrawerowane imię na tabliczce łóżeczka.

Fajne i dodatkowe rzeczy przy tworzeniu kącika dla niemowlaka:

1. Wisząca półeczka – najlepiej w okolicach łóżeczka. Na książeczki, nianię elektroniczną czy różne drobnostki, które dobrze jest mieć pod reką. Pola ma taką w kształcie domku, która jest dość wyjątkowa, ponieważ tata sam ją dla niej zaprojektował i pomalował. Takie rzeczy sprawiają, że coś staje się jeszcze bardziej wyjątkowe.

2. Dywanik – tworzy przytulny klimat całości. Przydaje się również w nocy, kiedy na boso wędrujemy do łóżeczka wiercącego się dziecka. Sprawdza się również kiedy mamy psa, bo wtedy nocne czuwanie na nim mamy gwarantowane. :)

3. Fotel/krzesło – to może nie jest niezbędna rzecz, ale na pewno bywa przydatna kiedy chcemy usiąść zaraz przy łóżeczku, aby móc nakarmić dziecko lub po prostu popatrzeć kiedy śpi. U Poli stoi mały różowy stołek z króliczymi uszami, który póki co pełni funkcje dekoracyjną lub kiedy chcemy coś odłożyć.

Co się nie sprawdziło i co zmieniłam przy kącika dla niemowlaka:

1. Przewijak na łóżeczku poszedł w odstawkę – z początku można się spodziewać, że to niezbędna rzecz i powinna od razu znaleźć się w najważniejszych rzeczach przy tworzeniu kącika dla niemowlaka. Otóż nie, u nas kompletnie się nie sprawdził. Aby was nie oszukać, przydał się on tylko w pierwszym miesiącu życia, kiedy z Polą obchodziliśmy się jak z jajkiem. Później, kiedy nabraliśmy wprawy to „obrabialiśmy” ją gdzie tylko się dało, a przewijak przestał być używany. Ale jeśli już jakiś musicie mieć to polecam taki obok, montowany na komodzie, który później ściągamy, a komoda zostaje.

2. Zbędne bibeloty ograniczone do minimum – i wszelkie dziadostwa, które zbierają kurz. W tym przypadku więcej wcale nie znaczy lepiej. Domyślam się, że jeszcze będziemy mieli dość bibelotów wraz z dorastaniem naszego dziecka. Dlatego polecam ograniczenie dodatków na widoku do minimum. Ja już w pierwszym miesiącu pochowałam wszelkie kosze, poduszki i pluszaki.

3. Przemyśl kolory dwa razy – u nas na przestrzeni tygodni trochę się pozmieniały. Z początku w kąciku Poli dominowała biel, szarość i pudrowy róż. Jednak z biegiem czasu brakowało mi czegoś wyrazistego na czym mała mogłaby zawiesić oko na dłużej. W związku z tym dodałam dość wyrazistą miętę i moim zdaniem od razu zrobiło się cieplej i weselej. To było to!

Teraz przypomnijmy sobie jak wyglądało królestwo Poli tuż przed jej narodzinami oraz to jak wygląda obecnie:

TAK BYŁO TAK JEST

Jak widać zbyt wiele się nie zmieniło, poza drobnymi szczegółami, które wymieniłam wyżej. I w sumie bardzo mnie to cieszy, ponieważ to znak, że miałam nosa do urządzania i przewidywania funkcjonalności kącika dla niemowlaka. Teraz pokażę wam całość, to zdecydowanie moje ulubione miejsce w naszym domu. :)

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22

Łóżeczko – Pinio | Półka domek – Timber Craft | Zestaw pościeli – Fabryka poduszek | Karuzela – Muzpony | Kule świetlne – CottonoveLove | Poduszka chmurka – TotoDesign | Króliczki – AlloEllo i Sweet Teddy | Konik na biegunach – Turkusowa pracownia | Drewniane imię – Świat maluszka | Plakat z królikiem – Heart Home | Ramka na zdjęcie – Lamps&Company | Naklejki chmurki – Dekornik | Naklejki łezki – Przeklejki | Krzesełko – Monkey Machine

Jestem też ciekawa jak to wszystko wygląda u was? Stworzyłyście takie kąciki dla swoich dzieci? A może dorobiły się już swojego własnego pokoiku? Dajcie koniecznie znać. :)

1

Trackback from your site.

Komentarze

  • Natalia

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    Ja mam pytanie odnośnie krzesełka bujanego, gdzie kupiłaś ?:)

  • Asia

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    Półeczka owszem śliczna, ale jak tylko Pola zacznie stać w łóżeczku to szybko ją ściągniecie, no chyba że ona będzie szybsza ☺ fotel owszem bardzo przydatny przy karmieniu żeby się nie garbić – ból pleców gwarantowany. Kulki świetlne są mega! Pozdrawiam

  • Magda

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    My rownież postawiliśmy na delikatne kolory urządzając miejsce dla naszej córeczki. Szarość, biel, róż swietnie sie sprawdziły. U nas przewijak jednak wciąż się przydaje, szczególnie w nocy. Chociaż teraz gdy maleństwo rośnie i machając nożkami zaczyna o niego zaczepiać, przewijak powędruje na komodę stojącą obok łóżeczka.

  • Kryśka

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    Wasz kącik wygląda przeuroczo, ale…przepraszam…ten natłok pasteli przyprawia o mdłości :) i oczywiście gusta sa różne, każdy ma prawo do swoich ulubionych kolorów itp, i fajnie, ale przecież dzieciom potrzeba wyrazistych barw, szczególnie na początku, kiedy zaczynają odróżniać głównie czerń od bieli (wiesz o tym chyba, widząc kontrastowe książeczki nad łóżeczkiem), a tutaj Pola swój kącik widzi jako wszechogarniającą szarość….brakuje tu żywej barwy, kontrastów, które młode oczka wyłapywałyby w swej ciekawości :)
    mam wrażenie, że ten kącik projektowałaś z myślą o tym, by Tobie miło się na niego patrzyło, co nietrudno odgadnąć patrząc chociażby na kolorystykę tego bloga, Waszych ubranek, zabawek…ogólnie wszystkiego ;) mnie już dawno by zemdliło ;)

  • Ania

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    Witam! Bardzo ładnie urządzony kącik. Właśnie myślę o czymś podobnym dla synka który ma się urodzić w marcu. Chce wykorzystać biel, szarość i mięte z motywem przewodnim gwiazdki. Chciałabym się zapytać o rodzaj, markę i odcień siwej farby użytej do pomalowania ścian?

  • Monika

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    a można wiedzieć co to za szafa stoi obok łóżeczka? i w jakiej komodzie trzymasz ciuszki Poli? też niedługo będę robić taki kącik i jestem bardzo ciekawa.

  • Marta

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    Gdy urodziłam Zuzie to miałam do dyspozycji w sumie tylko łóżeczko. . Najgorsze były początkowe karmienia w nocy bo Zuza jadła ponad pół godziny i bez żadnego oparcia kręgosłup mi wysiada. Z lampka tez sobie poradziłam bo miałam do dyspozycji zwykła nocna lampkę i przykrywalam ja książka żeby było przygaszone światło. Mieć drugiego dziecka nie będę, ale najlepsze właśnie byłyby te kule i fotel żeby karmić dziecko.. łóżeczko Poli tez mi się podoba szczególnie ze rośnie wraz z dzieckiem. My kupiliśmy zwykle łóżeczko, które posłużyło ok 2 miesięcy czyli 1000 zł wydane na darmo.

  • Anna

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    Piękny pastelowy kącik najbardziej podoba mi się schowek pod łóżeczkiem dziecka GENIALNY :)

  • paula

    Napisano Sty 20, 2016

    Odpowiedz

    teraz kącik wyglada duzo lepiej, wczesniej byl troche „nudny”. a co do przewijaka, mysle, ze sie mylisz, poniewaz jest on bardzo przydatny i to na dluzej niz miesiac. u mnie sluzyl ponad rok i kazdemu polecam. oczywiscie nie na łózeczko bo wtedy tylko przeszkadza. dla mnie przewijanie gdzie popadnie, nie jest zbyt higieniczne. pozdrawiam

    • młoda mama

      Napisano Sty 22, 2016

      Odpowiedz

      A ja tak nie uważam. Przewijak jest naprawdę zbędny, kiedy masz mało miejsca. Sama swoją córeczkę przewijałam na podkładzie do przewijania. Zajmuje mało miejsca, jest składany. Można się bez tego obejść ;)

  • Agnieszka

    Napisano Sty 21, 2016

    Odpowiedz

    Jest pięknie :). Ta pościel to obecnie nr 1 na naszej liście zakupowej w najbliższym czasie :). Czy możesz podać nazwę producenta tej drugiej karuzelki, która pojawia się na Twoim Instagramie? Podejrzewam, że to ta wspomniana „na wypasie” ;), ale tutaj jej nie widzę, a bardzo nam się podoba. Pozdrawiam :)

  • nieperfekcyjnie.pl

    Napisano Sty 21, 2016

    Odpowiedz

    Przepiękny jest ten pokoik – zachwyca mnie za każdym razem. U mojego Jasia króluje szarość, biel i mięta, a na ścianie powiesiliśmy literki z jego imieniem, a do tego kilka kolorowych zwierzątek, aby było nieco dziecinniej. Niestety nie mamy takich warunków, aby móc urządzić mu pokoik marzeń, ale zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby czuł się tam dobrze. :)

  • Marzena

    Napisano Sty 21, 2016

    Odpowiedz

    hej kochana ta pościel w fabrykapoduszek jest w zestawie z tą piękną torbą na pieluszki i ochraniaczami na łóżeczko? Bo chcę zamówić i zastanawiam się czy to cena tylko pościeli czy też ochraniaczy i torby

  • Kasia

    Napisano Sty 22, 2016

    Odpowiedz

    Czy mogę mieć bardzo nietypowe pytanie? Jakiej długości są kule na domku? Pozdrawiam serdecznie :)

  • Asia

    Napisano Sty 25, 2016

    Odpowiedz

    Super post 😊 A wy kiedy planujecie Poli zrobić osobny pokoik? 😊 Czy wolicie żeby Pola byla blisko Was? 😊

  • Natalia

    Napisano Sty 26, 2016

    Odpowiedz

    Jestes zadowolona z karuzeli b Kids? Zastanawiam się właśnie nad nią i nie wiem czy zdaje egzamin :-)

  • krystyna-mira@wp.pl

    Napisano Sty 27, 2016

    Odpowiedz

    Pokoik małej księżniczki, taki cukierkowy. Bardzo mi się podoba, chociaż ja ze względu na to, że jestem pedagogiem, w dodatku terapeutą wczesnego wspomagania rozwoju, chociaż przez pierwsze 3 miesiące wolałabym otoczyć dziecko kolorami, które widzi czyli białym i czarnym z wyraźnym dodatkiem czerwieni bądź żółtego. Źle bym się czuła ze świadomością, że dla mnie ładnie to wygląda, ale moje dziecko może czuć się źle bo jest to dla niego niewyraźne. Samą mnie czeka urządzanie kącika dla synka i nie wiem co mi z tego wyjdzie.

  • mylittleme

    Napisano Lut 8, 2016

    Odpowiedz

    Kącik cudny! :) U nas jest podobnie, córeczce urządzilismy kącik w naszej sypialni, też z tego względu, że nie mamy już więcej wolnych pomieszczeń. Kuchnia połączona jest z salonem, ponieważ chcieliśmy mieć większą przestrzeń i tym sposobem pozbyliśmy się drugiego pokoju. Kącik Lenki też jest słodki, co prawda w ciągu dnia nie spędza tam zbyt dużo czasu, ale przesypia w łożeczku znaczną część nocy. Choć za nami dopiero pierwszy wspólny, wspaniały miesiąc, ale już wiem, że dużo bibelotów jest zbędnych, bo jak piszesz zbierają kurz, albo zajmują miejsce. Ciekawe zatem ile nam jeszcze posłuży przewijak, który na razie jest jeszcze przypomocowany do łóżeczka:) w ciągu dnia tak jak Ty, przebieram ją tam gdzie jestem używając ceratki. Aaaa i widzę, że też macie książeczki kontrastowe:) są super! Czekam jak Lenka jeszczcze trochę podrośnie. W salonie otaczam ją poduszkami właśnie w kolorah czarno-białych i rzeczywiście skupia na nich wzrok:) Śmieję się, że z nimi gada.
    Super wpis! Pozdrawiam ciepło:*

  • Izabela

    Napisano Lip 26, 2016

    Odpowiedz

    witam interesuje mnie ten napis moja córka tez bedzie Pola gdzie moge taki zamówić pozdrawiam kącik piękny

  • Izabela

    Napisano Wrz 1, 2016

    Odpowiedz

    witam piekny kacik gdzie mozna zakupic takie imie pola pieknie sie prezentuje u mnie rowniez bedzie Pola pozdrawiam

Zostaw komentarz