Pamiętacie  mini biblioteczkę dla dziewczynki? Dziś pora na coś dla chłopców! Maksiu rośnie nam jak na drożdżach, a wraz z nim rozrasta się jego przestrzeń w naszym mieszkaniu. To motywuje mnie jeszcze bardziej aby tworzyć to wszystko, a także podsuwać wam fajne propozycje i pomysły – w końcu obiecałam, że ten blog rozwinie się i nie będzie tylko dziewczyński. :) Część z was pewnie pomyśli sobie, na co pół rocznemu dziecku biblioteczka z książkami? No cóż… matka to takie dziwne zjawisko, które zawsze chcę dać swojemu dziecku wszystko co najlepsze, nawet jeśli z tych dobroci jeszcze nie do końca potrafi korzystać. W końcu książki nie zając, nie uciekną i ze spokojem poczekają na swój odpowiedni czas, a tymczasem będą cieszyć oko w takiej fajnej aranżacji.

Ta biblioteczka jest zupełnie w innym klimacie niż ta dla dziewczynki, którą wam pokazywałam. Półka jest biała i bardziej rozbudowana, muszę przyznać, że kojarzy mi się trochę ze szkolnymi drabinkami, które były na salach wf’owych. Macie tak samo? To nasza nowość ze sklepu Sleep&Fun. Bardzo fajnie to wygląda, a wszystkie wybrane książki mogą być również poustawianie okładami do przodu. Jest to praktyczne i ładnie prezentujące się wizualnie. Znajdzie się również miejsce na wciśnięcie gdzieś jakiejś zabawki, ramki na zdjęcia czy powieszenie dodatku. Jak ja lubię takie rzeczy. :)

1 2 3 4 5 6 7

Półka – Sleep & Fun | Ramka na zdjęcie i lampka – Lamps & Company | Rakieta – Janod | Jednorożec – Mamajka | Korona – TotoDesign | Aparacik – Behindthetrees