Instagram

Gadżety i akcesoria

Mega designerski, a nawet lekko „lanserski” rowerek biegowy Wishbone – moja recenzja

Lip 9, 2018

Rowerek biegowy Wishbone sporo zamieszał na rynku dziecięcym. Wishbone jest mega designerski, lekko „lanserski” i w sumie niemało kosztuje. Można by nawet pomyśleć, że tylko „elita rodziców” może sobie na niego pozwolić. Rowerek wyróżnia się na tle konkurencji i raczej jest mało spotykany na ulicach – to właśnie czyni go oryginalnym.

Marka Wishbone jest dla mnie totalną nowością – odkryłam ją dopiero kilka tygodni temu. Muszę przyznać, że nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałam, więc już na starcie byłam na TAK! Ale co się dziwić, skoro jestem prawdziwy „design lovers”, nawet w przypadku rzeczy dla Poli i Maksa.

Czym tu się zachwycać? Już Wam piszę:
Rowerek Wishbone jest wykonany z drewna rosnącego na plantacjach ekologicznych oraz wykończony jest materiałami ekologicznymi. Co najfajniejsze, rowerek rośnie wraz z dzieckiem – dosłownie! Ma 3 opcje montażu: pierwsza trzykołowa, a pozostałe dwukołowe z obracaną ramą, w zależności od wieku i wzrostu dziecka. Czyli rowerek może posłużyć najmniejszym już od 1 roku życia, aż do 5 lat. To by po części tłumaczyło jego cenę, bo wychodzi na to, że jest długotrwały i na lata. Kupujemy raz i porządnie, zamiast wymieniać pojazd co rok lub dwa. To ma jakiś sens.

O wyglądzie tego pojazdu chyba pisać zbyt wiele nie muszę, bo same widzicie na zdjęciach jak jest. Dla mnie jest bomba! Rama jest solidna i drewniana, koła duże i pompowane, a wykończenie naprawdę na wysokim poziomie. Jest też mój ulubiony róż, odrobina morskiego i białego. W wersji dla chłopca może być surowe drewno czy szarość. Cieszy oko, naprawdę.

Cena tego cuda zaczyna się od 800zł w górę, w zależności od dystrybutora. Czy warto? Można by powiedzieć: „Kto bogatemu zabroni?!”. Jeśli cenicie sobie dobry design, oryginalność i bezcenną radość dziecka to jak najbardziej ten rowerek jest dla Was.

Pola jest miłośniczką pojazdów 3-kołowych, te 2-kołowe jakoś jej nie podchodzą. Tutaj od razu widać, że wyhodowałam ją na własnej piersi, bo wraz z mlekiem wyssała cechę człowieka bardzo wymagającego. :) Także jeśli zaakceptowała ten rowerek to wierzcie mi, jest naprawdę dobry i wygodny. Z tego co zaobserwowałam, Wishbone pomimo swoich dużych gabarytów jest zwrotny i płynny. Jego waga z dwoma kołami wynosi 3,9kg, a z trzema 5,4kg więc do najlżejszych nie należy, ale w końcu lans i „wożenie się pomału” musi swoje ważyć. :)

Ok żart żartem, przymrużenie oka i lans w jednym… ale tak na poważnie: rowerek serio jest ekstra. Tutaj widać jakość i dbanie o najmniejszy szczegół juz na pierwszy rzut oka. Ten pojazd zaprojektowali prawdziwi wirtuozi estetyki i oryginalności. Gdybym miała wybrać mój ulubiony rowerek dziecięcy, to musiałabym grubo się zastanowić, bo Wishbone jest bardzo wysoko na mojej liście – o ile nie na pierwszym miejscu. On naprawdę zwraca na siebie uwagę i pobudza wyobraźnię dziecka, aby wsiadło, pojechało i odkrywało świat.

Rowerek Whisbone dostaniecie między innymi na Mamissima.
Pola ma na sobie: Bluzka – Pepco | Spodenki – Little Gold King | Buty – Adidas Superstar

  • Reply
    AnnnaDs
    Lip 11, 2018 at 12:12

    Super artykuł :) Jestem pierwszy raz na twoim blogu ale chyba będę tu wracać częściej, bardzo podoba mi się twój styl :)

  • Reply
    Ewelina
    Lip 11, 2018 at 16:19

    4.08.2017 .” U nas akurat się udało kupić działkę o wielkości 1300m2 za gotówkę, do tego mieliśmy spory wkład na rozpoczęcie budowy – na formalności, łącza, fundamenty i postawienie ścian. Na resztę dobraliśmy kredyt”.
    Dziś pisałaś ze nie braliście to jak to jest? Co raz częściej gubisz się w tym co mówisz.

    • Zatrzymując czas
      Reply
      Zatrzymując czas
      Lip 11, 2018 at 17:13

      W niczym się nie gubię. To prawda, to wszystko zrobiliśmy za nasze pieniądze. Udało nam się też uzbierać na dach, okna i wstępne instalacje. Także póki co jedziemy bez kredytu, a on sobie wisi „na zapas” jeśli nam zabraknie. To nic strasznego. Nie warto się doszukiwać problemów tam gdzie ich nie ma. :)

  • Reply
    Tatiana
    Lip 12, 2018 at 12:07

    Bardzo fajny blog jestem tu pierwszy raz. Rowerek jest fajny, ale dzieci tak szybko rosną, że jest on dosłownie na chwilę :)

Leave a Reply

Instagram