Mama to jedna osoba, która jest najbardziej empatyczna na świecie i wykonuje przy tym pracę kilkunastu ludzi naraz. Za darmo. Od bycia mamą nie ma zwolnienia, nie ma L4 czy urlopu na żądanie. Do tej roli nie da się w żaden możliwy sposób przygotować, nie ma tu instrukcji obsługi czy pilota sterowania z pauzą lub wyłącznikiem. Tutaj każdy dzień przynosi coś nowego i zaskakującego. Są gorsze i lepsze chwile, nieprzespane noce, stres, obawy, a także strach… Więc jeśli to wszystko jest takie ciężkie to dlaczego się na to decydujemy? Bo pomimo tego, że wychowywanie dzieci to najtrudniejsza rola na świecie, to nie ma nic piękniejszego niż szczere i prawdziwe macierzyństwo. Te, które nie mają dzieci – niech uwierzą mi na słowo.

Dzieci może i nas osłabiają, wysysają energię każdego dnia i są powodem wielu obaw czy zmartwień, to równocześnie są naszą największą siłą, motywacją i motorkiem napędowym do działania. Nie wiem, jak w Waszym przypadku, ale w moim to w 100% się sprawdza. Macierzyństwo zmieniło całe moje życie. Uważam, że na lepsze. Teraz mam cel, siłę i motywację aby każdego kolejnego dnia być jeszcze lepszą wersją samej siebie, właśnie dla dzieci, ale też przede wszystkim dla samej siebie. To jak korzyść dla obu stron.

Dziś Dzień Mamy więc wypadałoby napisać coś w tym temacie, ale wiecie co…. z okazji tego dnia, życzę sobie i Wam, znacznie więcej cierpliwości i wytrwałości, dodatkowych rąk i oczu dookoła głowy, aby doba miała więcej godzin, a krótki sen szybciej nas regenerował. Życzę również głuchoty na marudzenie dzieci i automatycznej sprzątaczki po ich zabawach, abyśmy wszystkie tak się nie przejmowały i przede wszystkim odrobinę wyluzowały. Inaczej zwariujemy! Macierzyństwo to piękna podróż, nawet jeśli jest tak kręta i pod górkę. ♡