Każda z nas chce się dobrze czuć i tak też wyglądać…

Bycie mamą to oczywiście również bycie po prostu kobietą. Każda z nas chce się dobrze czuć i tak też wyglądać, bez znaczenia czy posiada już własne dzieci czy też nie. Ale zastanawia mnie jedno… czy są rzeczy, które matce już nie wypada w modzie? A zwykłej kobiecie tak? Chodzi o styl bycia, ubiór i ogólne kreowane wizerunku. Ja muszę przyznać, że odkąd zaszłam w ciążę to w moim życiu w tej kwestii trochę się zmieniło. Mój styl odrobinę przystopował, stał się jednolity i utrzymany w danym klimacie. Można rzec, że dopiero moje dziecko sprawiło, że wyrobiłam swój gust, stworzyłam własny styl, który w pełni zrozumiałam i tak bardzo pokochałam. Są rzeczy, których obecnie już bym nie założyła czy wizerunki, które nie mogłabym już u siebie stworzyć. Nie chodzi o to aby zniknąć w tłumie, nosić same garsonki, spódnice do kostek i nie zajmować się niczym innym, jak tylko matkowaniem. W końcu jestem jeszcze młoda i modowo mogę spokojnie poszaleć, ale mimo wszystko zależy mi na wizerunku mamy. Mamy, która jednocześnie jest zadbaną i spełnioną w życiu młodą kobietą. Tak, to jest zdecydowanie to do czego modowo zmierzam. Mam nadzieję, że i wy odnalazłyście swój styl, bez znaczenia jakikolwiek on by nie był. :)

1 2 3 4 5 6 8 9 10Bluzka – H&M | Narzutka – Mosquito | Spodnie – New Look | Buty – Labotti

4

Trackback from your site.

Komentarze

  • Kamila

    Napisano Maj 4, 2016

    Odpowiedz

    Cudowny masz styl :) bardzo miło się patrzy na tak piękną, młodą mamę :)

  • Daria

    Napisano Maj 4, 2016

    Odpowiedz

    Wiem że kobiety się o wiek nie pyta ale z ciekawości ile masz lat? Wyglądasz cudownie!! Ja jestem też młoda mama ale szczerze mówiąc nie umiem odnaleźć swojego stylu e niczym chyba się nie czuje kobieco i pięknie..

    • Zatrzymując czas

      Zatrzymując czas

      Napisano Maj 4, 2016

      Odpowiedz

      Mój wiek to żadna tajemnica – za miesiąc kończę 24 lata :) Co do stylu to ze spokojem, też ten etap przechodziłam. Metodą prób i błędów, a także z czasem odnajdziesz to czego szukasz. :)

  • Różyczka

    Napisano Maj 4, 2016

    Odpowiedz

    Wczoraj szukałam „swojego stylu” niestety wyszłam ze sklepu z niczym…. Wrócę po niego za -10kg 😞

  • Angelika

    Napisano Maj 4, 2016

    Odpowiedz

    Angela wyglądasz przepięknie :) Widać, że „matkowanie” Ci służy :) Dobrze, że odnalazłaś się w tej roli i nie jesteś kolejną osobą, która tylko narzeka na nieprzespane noce. One się zdarzają, taka jest kolej rzeczy. Ty jednak potrafisz motywować siebie i inne kobiety, nie tylko mamy, do tego by dawać radę :)

  • aga

    Napisano Maj 4, 2016

    Odpowiedz

    Ja jestem mamą 2 córek-niedawno strzeliła mi 30stka a wciąż szukam stylu idealnego ;-) ale to prawda co piszesz-po urodzeniu 1 corki bardzo zmienilam swoj infantylny czsem ubiór na bardziej stonowany,prosty i wygodny-jakoś czułam że nie wypada już być taką trzpiotką;-) już nie mogę sie doczekać aż też pozbędę sie aparatu;-)

  • Daria B.

    Napisano Maj 5, 2016

    Odpowiedz

    Ja również jestem mamą mam 22lata ;-) i w marcu urodził się mój wspaniały synek .. Ja również zaczęłam ubierać się troszkę inaczej i również w mojej szafie znajdują się jeszcze rzeczy których już bym nie włożyła , teraz zależy mi na tym żeby wyglądać bardziej jak kobieta, mama niż jak młoda dziewczyna , wiec stawiam bardziej na eleganckie ale zarazem wygodne kreacje ;-)

  • Paulina

    Napisano Maj 5, 2016

    Odpowiedz

    Cudowny styl! Piękne są te buty… Możesz powiedzieć tak szczerze, jak z ich wygodą? Przymierzam się do zakupu, ale boję się że będą niewygodne… :(

    • Zatrzymując czas

      Zatrzymując czas

      Napisano Maj 5, 2016

      Odpowiedz

      To moja druga para wiązanych butów na obcasie, i tak jak ta pierwsza nie zbyt jest wygodna (sznurki były dziwnie wiązane) to te różowe są naprawdę ekstra. W okresie letnim na pewno będę z nich dalej korzystała. :)

  • Kasia mama Kacperka

    Napisano Maj 8, 2016

    Odpowiedz

    Miło się patrzy i miło się czyta. Jak byłam w ciąży to miałam wrażenie że wszyscy chcą mi wmówić że to będzie droga przez męke tekstami w stylu: no to skończy się wychodzenie itp. Jesteś osobą w sumie podobna do mnie cieszyłaś się z ciąży i teraz z macierzyństwa. Ja mimo wymiotow przez 3 miesiące cieszyłam się z brzucha i z tego że rośnie. Teraz cieszę się z każdej chwili nawet z tego że syn w nocy budzi się i podnosi ręce że chce spać z nami kiedyś to się skończy a czas tak szybko ucieka. Lubię go przebierać, myć, karmić mimo że czasem naprawdę brak sił. Nie lubię narzekania że z dzieckiem to ich się nie da robić. Trzeba się cieszyć każdym dniem i wszystkim co się dzieje nawet kupą ☺ bo nie będzie drugiego pierwszego razu. Dzieci dorosną bardzo szybko. Dlatego właśnie miło się czyta twojego bloga bo widać że cieszy cie każda chwila 😊

Zostaw komentarz