Search here...
TOP
Parenting

Dlaczego ciąża jest dobrym czasem na zmiany?

To niesamowite, jakie zmiany zachodzą w kobiecie podczas ciąży. Są to zmiany nie tylko wizualne, ale i psychiczne. Sama doskonale widzę to po sobie. Tutaj kształtuje się wszystko – od tworzenia nowego życia (co zawsze będzie dla mnie cudem), po zmianę mentalności i postrzegania świata przez przyszłą mamę. To moja trzecia ciąża i raczej już ostatnia, dlatego jeszcze bardziej skłaniam się ku refleksji i podsumowaniu.

Gdy przypomnę sobie pierwszą ciążę i to, jak wtedy wyglądałam, co miałam w głowie, jak widziałam tamtejszy świat oraz naszą przyszłość, wciąż jestem w szoku. Niby nie minęło od tamtych przeżyć sporo czasu, ale jednak droga, którą przeszłam jest ogromna. Tak wiele się zmieniło i jeszcze więcej się wydarzyło. Myślę, że każdy okres ciąży był dla mnie ogromnym przełomem oraz zmianą w życiu, która rozpoczęła nowy etap i ukształtowała mnie oraz naszą rodzinę na nowo. Dzięki temu wszystkiemu mogłam naprawdę rozwinąć skrzydła, stać się jeszcze bardziej świadoma i przede wszystkim spełniona, jako kobieta i mama równocześnie. Dlatego teraz, z perspektywy czasu wiem, że ciąża jest doskonałym okresem do podejmowania przeróżnych zmian i decyzji, nawet tych najtrudniejszych. Nie wszystko musi się udawać i nie wszystko musi być perfekcyjne, ale ważne aby było dobre i szczere. Bo kto nie ryzykuje, nie próbuje… ten później pluje sobie w brodę. Musicie o tym wiedzieć.

Chyba zdajecie sobie sprawę, że tworzenie nowego życia już samo w sobie jest ogromną zmianą. Dlatego myślę, że warto tę karuzelę przygód pociągnąć jeszcze wyżej i dalej. Ciąża to idealny czas na refleksje i zrobienie nowego planu na życie, którego wdrożymy, jak najszybciej.

Podczas ciąży warto zrobić już coś z myślą o samym dziecku. Tutaj trzeba zastanowić się, w jaki sposób byśmy chcieli je wychowywać i jakimi ludźmi je otaczać. Ja wiem, że najwspanialszym obrazkiem jest pełna rodzina, mama, tata, rodzeństwo, domek z ogrodem i istna sielanka, ale wiem też, że życie nie zawsze jest czarne lub białe. Tutaj warto zastanowić się i zrobić coś w kierunku, aby równocześnie z naszymi możliwościami było jak najlepiej. Jakim rodzicem chcesz być? Jakie wartości chcesz przekazać następnemu pokoleniu? Masz wady, których w sobie nie lubisz? Może to pora aby je pożegnać? Może to idealna pora aby stać się lepszym człowiekiem i postarać się bardziej? W końcu za moment będziemy odpowiedzialni nie tylko za siebie, ale inne życie. To duża rzecz.

A nuż, widelec się uda! Ta myśl towarzyszyła mi przy każdej z ciąż. W każdej dotyczyła czegoś zupełnie innego. Mniejszej lub większej rzeczy czy osiągnięcia. Idealnym przykładem jest fakt, że za pierwszym razem nawet nie myślałam o budowaniu domu dla moich dzieci czy rozkręceniu własnego biznesu, aby jednocześnie móc być cały czas w domu z rodziną, bo za bardzo się bałam, jak to wszystko pogodzę i czy w ogóle cokolwiek mi się uda. Po prostu mało wierzyłam w siebie i swoje możliwości. A teraz? Z perspektywy czasu wiem, że macierzyństwo uskrzydla i niezwykle motywuje! Po ponad 4 latach, będąc już w 3 ciąży mam wszystko o czym wcześniej tylko mogłam pomarzyć. Dlatego teraz wiem i chcę przekazać Wam tę wiedzę, że naprawdę ciąża jest doskonałym czasem na podejmowanie ogromnych decyzji i tworzenie nowych planów. To idealna pora aby wziąć życie i sprawy w swoje ręce, aby móc zacząć wierzyć w siebie, jak nigdy dotąd. Wiecie ile super biznesów narodziło się podczas bycia na macierzyńskim? Jeśli nie wierzycie to spójrzcie chociażby na kilka z brzegu, które mogłyście zobaczyć u mnie na blogu: UL&Ka, Whisbear, Effiki, TinyStar czy Edukatorek. Są to biznesy stworzone przez mamy, które zaryzykowały, a na dzień dzisiejszy świetnie działają i zarabiają na siebie. Do ich rozkręcenia największą motywacją były ich własne dzieci. Czyż to nie motywujące już samo w sobie? Rozumiecie o co mi chodzi? To nie dotyczy tylko rozkręcenia własnego biznesu, ale tej całej idei zaryzykowania i zrobienia czegoś z myślą o sobie, dziecku i rodzinie, aby móc żyć godnie, dobrze i tak jak się wymarzy. Czas zacząć działać!

Warto zrobić też coś z myślą o sobie i w końcu dać się ponieść zmianie. Szczególnie gdy hormony działają w taki sposób, że podczas ciąży zaczyna się zmieniać nasz gust i potrzeby. Może to szczególnie wtedy, nic nie dzieję się bez przyczyny? Nie wiem czy tego doświadczyłyście, ale mi w każdej z ciąż faktycznie zmienił się gust. Z każdą kolejną, jakbym była coraz bardziej świadoma swojej osoby. Przestałam przejmować się pewnymi rzeczami i zaczęłam ryzykować z myślą o samej sobie. Takim najświeższym moim „ryzykiem” było chociażby ścięcie włosów, które możecie zobaczyć na najnowszych zdjęciach. Szok! Z blond czupryny aż do pasa powstała całkiem lekka, krótka fryzura do ramion. Dla mnie to duża rzecz i jeszcze większy krok, szczególnie, że całe życie marzyłam o swoich, tak długich włosach do pasa. Gdy w końcu udało mi się to osiągnąć, ciąża jednak zechciała aby stało się inaczej. Zdałam sobie sprawę, że krótsze włosy będą dla mnie korzystniejsze, lżejsze i wygodniejsze – szczególnie przy trójce dzieci. Teraz cieszę się, że podjęłam taką decyzję, bo kocham moje nowe włosy! A do tego wszystkiego popchnęła mnie właśnie ciąża i hormony. Może to będzie dla Was taki fajny przykład? Zróbcie coś dla siebie, na co wcześniej bałyście się zdecydować.

Bo zawsze też możecie zwalić winę na hormony… A to jest takie pocieszenie na szaleństwo i ryzyko, które jednak kogoś przerośnie. Bo tak jak pisałam wcześniej – nic nie jest czarne czy białe. Jeśli hormony poniosą Was zbyt daleko i coś nie wyjdzie, zawsze możecie zwalić winę na ciążowe nastroje. Świat się nie zawali, a Wy nie będziecie żałować, że nie spróbowałyście. :)


Ta ciąża niesamowicie mnie inspiruje i motywuje do dalszego działania. Myślę, że to dobry czas na kolejne zmiany, cele i marzenia. Hormony to przekleństwo, ale z drugiej strony, to właśnie one popychają mnie do nowych rzeczy. A „nowe” uwielbiam. Niedługo nasze życie ponownie się zmieni. Już nie mogę się doczekać, co przyniesie nam maj, i w jaki sposób przyczyni się on do wyglądu naszego życia za rok, dwa czy trzy…

«

»

4 KOMENTARZE

  • Avatar
    Gosia

    Widziałam już masę komentarzy i komplementów na instagramie, ale i ja muszę napisać tutaj- W TYCH NOWYCH WŁOSACH WYGLĄDASZ OBŁĘDNIE !!! <3

  • Avatar
    Ania

    Bardzo ciekawie napisane :)

  • Avatar
    Kama

    Zdradź sekret jak dbasz o włosy :) Wyglądają pięknie, mega zdrowo :)

  • Avatar
    Monia

    Cudowne zdjęcia! Nie można się napatrzeć ;)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

INSTAGRAM @ZATRZYMUJACCZAS