Kiedy myślę „Mama” to przychodzą mi do głowy takie cechy jak: opiekuńczość, zaradność, wielozadaniowość, gotowość na wszystko, bezwarunkowa miłość, poświęcenie i oddanie. Mama to po prostu kobieta wyjątkowa, której największą siłą są jej dzieci, dom i rodzina.

Dokładnie tymi słowami wspominałam zeszłoroczny Dzień Matki – wtedy był to mój pierwszy i niezapomniany raz, ale w tym roku również mam ten zaszczyt, i to ze zdwojoną siłą! Dzieci wiele mnie nauczyły i jeszcze więcej zmieniły w moim życiu (pisałam o tym  TUTAJ), ale przede wszystkim najwięcej mi dały, tak od siebie, bez żadnych wymagań, prosto z czystego serca. Za chwilę kończę 25 lat, a już mam wrażenie jakbym osiągnęła szczyt nad szczytami. I tu nie o dobra materialne chodzi, tylko o te, których kompletnie nie można kupić. Posiadanie dzieci i bycie mamą to najlepsza rzecz jaka w życiu mi się przytrafiła. Nie wyobrażam sobie być w innym miejscu niż tu i teraz.

Bywają dni, kiedy mam kompletnie dość, nie mam na nic siły i czuję przerażającą bezradność, brakuje mi snu i nie wiem, który jest dzień tygodnia. Do tego stałam się ostatnio bardzo nerwowa i zaczęłam naprawdę narzekać (co mało mi się zdarzało) na brak czasu dla siebie, swoich przyjemności i obowiązków. W domu częściej znajdą się zabawki i pieluszki niż kawałek czystej podłogi. Tak, to jest ten czas… najtrudniejszy moment dzieci rok po roku, kiedy jedno zbliża się do dwóch lat i zaczyna pokazywać pierwsze konkretne bunty, a drugie zaczyna się podnosić i przemieszczać. Trzeba być stale na baczności, mieć oczy dookoła głowy i mieć w zapasie całą dawkę cierpliwości… Tego nie da się przeskoczyć, to po prostu trzeba przetrwać i przeczekać. Głęboko wierzę, a raczej wiem, że to wszystko jest tego warte, a dzieci jeszcze niejednokrotnie wynagrodzą mi ten trud i starania. Nie będę wam koloryzowała. Każda z was, która jest mamą, zwłaszcza więcej niż jednego dziecka, doskonale wie jak to wszystko wygląda. Bywa cholernie ciężko, ale w końcu taki jest nasz „MOM LIFE”. Jest trudno, ale z nikim never ever bym się nie zamieniła. :)

img_9243

Mam nadzieję, że wasz Dzień Mamy również był tak radosny i udany jak mój. Specjalnie dla was, aby jeszcze bardziej poczuć klimat tego posta, odsyłam was do jednej z moich ulubionych piosenek – PLAY. Wszystkie jesteście bohaterkami, pamiętajcie o tym! :)